Tauron otrzymał od Rafako 240 mln zł w ramach ugody ws. bloku 910 MW

fot: Maciej Dorosiński

Timmermans ma rozmawiać o transformacji województwa śląskiego przy wykorzystaniu funduszy europejskich

fot: Maciej Dorosiński

Tauron poinformował we wtorek, że otrzymał od Rafako 240 mln zł z tytułu roszczeń w sporze wokół budowy bloku na węgiel kamienny 910 MW w Elektrowni Jaworzno III. Oznacza to wejście w życie ugody przewidującej rozliczenie i rozwiązanie kontraktu.

Na koncie Taurona zaksięgowana została cała kwota żądania uzgodniona podczas mediacji, oznacza to spełnienie ostatniego z warunków zawieszających wejście w życie ugody - poinformowała spółka. Również Rafako poinformowało, że otrzymało od Taurona informację o otrzymaniu kwoty 240 mln zł, co oznacza, iż ziścił się warunek wejścia w życie ugody.

Na mocy ugody strony, czyli spółka Tauron Wytwarzanie oraz generalny wykonawca bloku Rafako, rozwiązały kontrakt wygaszając zobowiązania kontraktowe, a także zrzekły się wzajemnie wszelkich roszczeń ponad te, które zostały objęte ugodą. Rafako zwolniło też swoich podwykonawców ze wszelkich zobowiązań, które utrudniały im podjęcie współpracy z Tauron Wytwarzanie.

- Ugodowa formuła zamknięcia toczącego się sporu przynosi racjonalne korzyści wszystkim stronom właśnie zakończonego sporu - ocenił prezes Taurona Paweł Szczeszek.

Jak podkreśliła spółka, Tauron Wytwarzanie nawiązał już bezpośrednią współpracę z dotychczasowymi podwykonawcami głównego wykonawcy, co nie było możliwe przed zawarciem ugody. Trwa opracowanie planów docelowych rozwiązań projektowych i technicznych, a kwota 240 mln zapewnia możliwości ich wdrożenia.

- Wiemy, co musimy poprawić i konsekwentnie realizujemy swój plan. Naszym celem jest utrzymanie wysokiej dyspozycyjności jednostki, co bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo krajowego systemu elektroenergetycznego, przy równoczesnym wyeliminowaniu ograniczeń technicznych oraz poprawa ekonomiki pracy jednostki - podkreślił prezes Taurona Wytwarzanie Trajan Szuladziński.

Tauron zaznaczył, że pomimo konieczności rozwiązania szeregu problemów technicznych, od momentu przejęcia przez Tauron Wytwarzanie odpowiedzialności za eksploatację bloku 910 MW, jego praca cechuje się znacznie wyższą przewidywalnością, dyspozycyjność jednostki w I kwartale 2023 r. przekroczyła 95 proc., a w marcu, bezpośrednio przed rozpoczęciem pierwszego planowego postoju remontowego, wyniosła 100 proc.

Blok w Jaworznie uruchomiono z opóźnieniem w listopadzie 2020 r. W czerwcu 2021 r. został wyłączony z powodu usterek. Ponownie jednostkę uruchomiono - również z opóźnieniem wobec pierwotnych planów - w końcu kwietnia 2022 r. Potem blok był czasowo wyłączany jeszcze dwukrotnie. Według Rafako powodem awarii była nieodpowiednia jakość węgla dostarczanego przez Tauron. Według Taurona - przyczynami są liczne wady i usterki bloku. Spółki ostatecznie doszły do ugody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.