Tauron o poprawce Senatu do ustawy o bonie energetycznym: rynek mocy będzie wymagał finansowania

fot: Krystian Krawczyk

Eksperci niechętnie spekulują o tym, jak ceny energii zachowają się po ich uwolnieniu

fot: Krystian Krawczyk

Wydaje się, że wprowadzone poprawką Senatu do ustawy o bonie energetycznym zwolnienie gospodarstw domowych z opłaty mocowej jest tymczasowe, bo rynek mocy będzie wymagał jeszcze finansowania przez dobrych kilka lat - ocenił w czwartek wiceprezes Taurona ds. handlu Piotr Gołębiowski.

Dodał, że proces mrożenia ceny energii elektrycznej najpewniej dobiega końca - z perspektywą drugiego półrocza 2024 r.

W toku prac nad projektem ustawy o bonie energetycznym oraz o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia cen energii elektrycznej, gazu ziemnego i ciepła systemowego Senat w środę zaproponował czasowe zwolnienie gospodarstw domowych z opłaty mocowej, które miałoby dodatkowo ograniczyć prognozowany od 1 lipca wzrost rachunków za energię elektryczną. W czwartek po południu Sejm poparł tę poprawkę.

Jeszcze przed głosowaniem poprawek Senatu do ustawy o bonie energetycznym przez Sejm wiceprezes Gołębiowski został zapytany na czwartkowej konferencji wynikowej Taurona za I kw. br. m.in., jaki wpływ na wyniki segmentu sprzedaży koncernu będzie miało dalsze mrożenie cen energii w Polsce.

- Pozostajemy w przekonaniu, że proces mrożenia ceny energii elektrycznej chyli się już ku końcowi. Wydaje nam się, że drugie półrocze 2024 r. będzie już ostatnim etapem tego trudnego dla wszystkich interesariuszy procesu. I pozostaję w przekonaniu, że mrożenie cen będzie bez wpływu dla wyników wygenerowanych na działalności sprzedaży - zaznaczył Gołębiowski.

- Po prostu poziom rekompensat będzie na tyle wystarczający, żeby pokrył pełne koszty prowadzenia sprzedaży dla grup objętych mrożeniem - uściślił wiceprezes.

Odnosząc się natomiast do pytania, czy brak opłaty mocowej w rachunkach dla gospodarstw domowych od drugiego półrocza 2024 będzie miał wpływ na wyniki Tauronu Gołębiowski zastrzegł, że to nowe zagadnienie - w związku z zaproponowaniem przez Senat poprawki w środę.

- Jest tam propozycja zawieszenia, podkreślam: zawieszenia - z moich informacji wynika - pobierania opłaty mocowej. Przypominam, że opłata mocowa jest to opłata, która jest przeznaczona później na potrzeby rynku mocy. Tauron Dystrybucja jest swego rodzaju poborcą tej opłaty i odprowadzę tę opłatę do zarządcy - przypomniał.

- Jeżeli ta opłata zostanie zawieszona, (Tauron Dystrybucja - PAP) nie będzie miał co odprowadzać. Więc będzie to na pewno neutralne (dla wyników - PAP). Natomiast wydaje mi się, że przewidywane jest tymczasowe zawieszenie (opłaty mocowej - PAP), a nie wstrzymanie, gdyż ten rynek mocy będzie wymagał jeszcze przez dobrych kilka lat finansowania - ocenił Gołębiowski.

Zaakceptowana w czwartek przez Sejm poprawka Senatu przewiduje zwolnienie w drugiej połowie 2024 r. gospodarstw domowych z opłaty mocowej, które miałoby dodatkowo ograniczyć prognozowany od 1 lipca wzrost rachunków za energię elektryczną. Opłata mocowa na rok 2024 dla gospodarstw wynosi od 2,66 do 14,90 zł miesięcznie netto w zależności od zużycia energii elektrycznej, zatem na całe drugie półrocze spadek rachunków miałby wynieść od 15,96 do 89,4 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.