Tauron nie wyklucza współpracy z PGNIG przy zakupie aktywów Vattenfalla

Tauron nie wyklucza, że mógłby wspólnie z PGNiG wystąpić o zakup aktywów Vattenfalla w Polsce, ale zaznacza, że są też inni chętni na rynku - poinformował prezes Tauronu Dariusz Lubera.

- Jeśli się okaże, że Vattenfall chciałby, by była jedna oferta, to będziemy rozmawiać z partnerem. Chętnych jest kilku, z rynku ciepłowniczego, ale też PGE, PGNIG. Na dzień dzisiejszy nie mamy żadnych wiążących umów - powiedział dziennikarzom Lubera.

- Dobrze nam się współpracuje z PGNiG, ale nie przesądzałbym, że to z tą właśnie spółką składalibyśmy ofertę - dodał.

Tauron jest zainteresowany kupnem aktywów dystrybucyjnych Vattenfalla w Polsce. Z kolei PGNIG deklaruje chęć kupna aktywów ciepłowniczych szwedzkiego koncernu. Przedstawiciele PGNiG nie wykluczają, że jeśli Vattenfall będzie chciał sprzedać aktywa w całości, to będą szukać partnera. W tym kontekście wymieniają oni Tauron.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Przyjedzie dźwig, zapnie się linę, spawacze upalą wieżę szybową u podstawy, operator położy konstrukcję na ziemię”

Zakłady górnicze znikały jeden po drugim, dziesiątki tysięcy górników odeszło z branży. Był też reportaż o tym, jak likwidowano kopalnię Pstrowski. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 29 sierpnia 1996 roku.

Motyka: Pakiet CPN będzie obowiązywał do końca sierpnia

Niższe ceny paliw w ramach pakietu Ceny Paliwa Niżej będą obowiązywać do końca sierpnia, bo na tyle pozwoliło finansowanie z budżetu - poinformował w sobotę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że rząd nie przewiduje przedłużenia tego pakietu.

Tauron i Tychy chcą współpracować przy wodorze w transporcie

List intencyjny ws. wykorzystania wodoru odnawialnego, w tym wodoru RFNBO, na potrzeby rozwoju niskoemisyjnego transportu publicznego w Tychach podpisały w piątek spółka Tauron H2 oraz Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Tychach - wynika z informacji Taurona.

Korski: Historia i polityka historyczna

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo.