Tauron: nie będzie emisji akcji niemych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

– Łączenie spółek energetycznych ze spółkami z sektora górnictwa daje potencjalnie duże efekty synergii, przy obecnych cenach węgla przede wszystkim spółkom górniczym – wyjaśnia Jerzy Kurella, prezes zarządu spółki Tauron

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Tauron Polska Energia, które odbyło się we wtorek (8 grudnia), akcjonariusze nie zdecydowali się na podwyższenie kapitału poprzez emisję akcji niemych (akcji uprzywilejowanych w zakresie dywidendy, wobec których wyłączone zostało prawo głosu).

Spółka będzie realizować program inwestycyjny na dotychczasowych zasadach, tj. finansując go z emisji obligacji, kredytów i środków własnych - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe spółki.

- Sytuacja finansowa spółki jest stabilna. W ostatnich tygodniach zabezpieczyliśmy finansowanie w postaci programu emisji obligacji z bankami komercyjnymi i BGK na łączną kwotę blisko 6,7 mld zł. Akceptujemy decyzję naszych akcjonariuszy i byliśmy na taką sytuację przygotowani - komentuje Jerzy Kurella, prezes zarządu Tauron Polska Energia.

24 listopada Tauron pozyskał nowe źródło finansowania w postaci programu emisji obligacji na łączną kwotę 6,27 mld zł z gwarantowanym objęciem przez banki. Wcześniej - 20 listopada - spółka zawarła z Bankiem Gospodarstwa Krajowego drugi aneks do umowy programowej, dzięki czemu gwarantowana przez BGK kwota finansowania w postaci programu emisji obligacji zwiększona została o 400 mln zł.

Spółka planuje też realizację kolejnego programu poprawy efektywności. Kończą się prace nad programem, który wg przesłanego komunikatu powinien przynieść co najmniej 1 mld zł oszczędności w latach 2016-2018.

- Optymalizacja kosztów i zwiększanie efektywności mają istotny pozytywny wpływ na sytuację spółki i osiągane wyniki finansowe. Warto też przypomnieć, że obowiązujący obecnie program poprawy efektywności (obejmujący lata 2013-2015) już po trzecim kwartale bieżącego roku przyniósł prawie 1,1 mld oszczędności wobec zaplanowanych do końca tego roku 864 mln zł - wyjaśnia prezes Jerzy Kurella.

Spółka - zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami - planuje też elastyczne podejście do programu inwestycyjnego i chce skoncentrować się na projektach o najwyższej stopie zwrotu i najważniejszych z perspektywy strategii grupy. Program będzie uwzględniał aktualną sytuację na rynku energetycznym i możliwości finansowe gGrupy.

- Korzystna dla Grupy Tauron jest również informacja o niższej od oczekiwanej obniżce średnioważonego zwrotu kapitału (WACC), która została opublikowana pod koniec listopada przez URE. Od stycznia 2016 r. WACC wyniesie 5,675 proc., wobec planowanego 5,279 proc. - zaznaczono w komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.