Tauron ma dostać 133 mln zł na instalację produkcji zielonego wodoru

fot: Krystian Krawczyk

Tauron przypomina o terminie

fot: Krystian Krawczyk

Ponad 133 mln zł dotacji z KPO na budowę instalacji do produkcji zielonego wodoru ma dostać Tauron. Instalacja ma powstać na terenie elektrowni w Jaworznie i dostarczać rocznie do 2,8 tys. ton zielonego wodoru.

W poniedziałek Bank Gospodarstwa Krajowego podał, że projekt wodorowy spółki Tauron Inwestycje otrzymał rekomendację do dofinansowania w wysokości 133,06 mln zł w ramach KPO na “Inwestycje B2.1.1. Inwestycje w technologie wodorowe, wytwarzanie, magazynowanie i transport wodoru“.

Tauron w poniedziałkowym komunikacie uściślił, że chodzi o projekt pod nazwą HP-HRS, zakładający budowę instalacji do produkcji “zielonego“ wodoru, spełniającego kryteria RFNBO (Renewable Fuels of Non-Biological Origin) - paliwa odnawialnego pochodzenia niebiogenicznego.

Cytowany w poniedziałkowej informacji wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski zasygnalizował, że wodór z odnawialnych źródeł energii przyczynia się do dekarbonizacji przemysłu i transportu, ale też wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne kraju.

“Kluczem dla projektów wodorowych będzie połączenie długoterminowego odbioru z optymalnym bilansowaniem dostaw zielonej energii. Elektrolizer zlokalizowany na terenie istniejącej elektrowni wspiera sprawiedliwą transformację obszaru energetyki konwencjonalnej“ - wskazał Orłowski.

Koncern wyjaśnił, że w projekcie HP-HRS, na terenie Elektrowni Jaworzno III, zbudowana zostanie instalacja do produkcji zielonego wodoru (RFNBO) w oparciu o elektrolizer o mocy 20 megawatów z infrastrukturą towarzyszącą. Instalacja ma zapewnić dostawy zielonego wodoru w ilości do 2,8 tys. ton rocznie.

W procesie elektrolizy wykorzystywana ma być energia elektryczna pochodząca wyłącznie z odnawialnego źródła - farmy fotowoltaicznej Mysłowice-Dziećkowice oraz źródeł wiatrowych.

Jak podaje koncern, wytwarzany w elektrolizerze zielony wodór wymaga oczyszczenia do standardu odpowiedniego dla ogniw paliwowych w pojazdach zasilanych wodorem, a następnie podniesienia ciśnienia do poziomu odpowiedniego dla jego magazynowania, przewożenia i dostawy do stacji tankowania.

Do prawidłowego funkcjonowania instalacji wymagane jest też działanie układów pomocniczych: układu przygotowania wody, układu elektroenergetycznego, systemu wody chłodzącej z chłodniami wentylatorowymi, układu sprężonego powietrza, infrastruktury lokalowej ze sterownią oraz układu zapewniający bezpieczeństwo instalacji.

Projekt ma wpisywać się w założenia sprawiedliwej transformacji i pozwolić na przekwalifikowanie części kadry firmy, zatrudnionej dotąd przy obsłudze technologii węglowej, do pracy w nowym przemyśle wodorowym, opartym o odnawialne źródła energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.