Tauron idzie na giełdę. Teraz kolej na Katowicki Holding Węglowy i Jastrzębska Spółkę Węglową?

Grad aleksander KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Minister Grad trzyma kciuki za prywatyzację JSW i KHW

fot: Kajetan Berezowski

- Mamy rekomendację naszych doradców, aby cena maksymalna akcji spółki Tauron Polska Energia wynosiła 70 gr – powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej podczas II Europejskiego Kongresu Gospodarczego Aleksander Grad, minister skarbu.


To oznacza to, że oferta, obejmująca ok. 52 proc. akcji spółki, będzie miała wartość do 5,17 mld zł.


Zapisy inwestorów indywidualnych potrwają od 9 do 18 czerwca, a dla instytucjonalnych w dniach odbywać się będą w dniach 22-24 czerwca. Oczekuje się, że walory Taurona zadebiutują na GPW około 30 czerwca.


Skarb Państwa planuje, że około 20 proc. akcji zostanie zaoferowane inwestorom indywidualnym. Pozostałe akcje trafią do inwestorów instytucjonalnych. Skarb Państwa zastrzega sobie prawo do zmiany liczby akcji oferowanych inwestorom indywidualnym do nie więcej niż 25 proc. ostatecznej łącznej liczby akcji sprzedawanych – poinformowano na konferencji prasowej.
Na pytanie dziennikarza portalu nettg.pl o prywatyzację polskich spółek węglowych – Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej w perspektywie 2011 r., minister Grad odpowiedział:


- Ja miałem na swych plecach prywatyzację kopalni „Bogdanka” i zrobiłem to, a o resztę proszę pytać wicepremiera Pawlaka. Trzymam za to kciuki i zrobię wszystko i pomogę, jeśli takie plany będą w spółkach i w gospodarce, żeby w tą stronę pójść. To jest dobry pomysł, żeby te podmioty stały się przynajmniej spółkami publicznymi, transparentnymi, notowanymi na giełdach.


Pytany o dalsze losy prywatyzacyjne firm około górniczych, w tym również COIG minister Grad stwierdził:


- Są to firmy, które bardzo mocno pracują na rzecz korporacji górniczych, więc liczę, że w procesie ich prywatyzacji spółki węglowe zaangażują się mocniej w proces akwizycji i ewentualnie będą startować w tych procedurach. Tego bym sobie życzył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.