Tauron: Blok w Elektrowni Blachownia będzie opalany gazem

Na 90 proc. Tauron wybierze gaz, jako paliwo do opalania bloku energetycznego w Elektrowni Blachownia. Nie wiadomo jeszcze, jaka będzie moc bloku, gdyż trwają analizy dotyczące technologii i turbin - poinformował w środę dziennikarzy Krzysztof Zawadzki, wiceprezes Tauronu.

 

Wcześniej informowano, że Tauron i KGHM analizują, czy w Elektrowni Blachownia nie postawić bloku energetycznego o mocy 800-900 MW opalanego gazem, a nie węglem, jak planowano.

 

Z wcześniejszych informacji wynika, że przy założeniu wyboru gazu inwestycja mogłaby być zrealizowana w 2015-16 r., a jej koszt może wynieść poniżej 4 mld zł. Szacuje się, że dla bloku tej mocy roczne zużycie gazu to ok. 1,3 mld m3.

 

Zawadzki dodał, że prawdopodobnie pod koniec roku rozstrzygnie się przetarg na wybór wykonawcy dla bloku w Jaworznie o mocy 800-910 MW.

 

Powtórzył także, że trwają prace nad aktualizacją strategii Tauronu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.