Tatry: nie będzie kas fiskalnych dla fiakrów

fot: Krystian Krawczyk

Trwa stała nagonka na fiakrów dowożących turystów do i z Morskiego Oka, włączyli się w jej prowadzenie nawet posłowie

fot: Krystian Krawczyk

Od nowego roku fiakrzy wożący turystów do Morskiego Oka nadal będą zwolnieni z obowiązku posiadania kas fiskalnych - zapowiada Ministerstwo Finansów. Wprowadzenie takiego rozwiązania domagali się posłowie z Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt.

Od 1 stycznia wchodzi w życie rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących. Jak przekazał PAP Wydział Obsługi Medialnej resortu finansów, na mocy tego rozporządzenia fiakrzy z Morskiego Oka będą nadal zwolnieni od obowiązku posiadania kas fiskalnych.

- Regulacja ta zawęża generalnie zakres stosowanych dotychczas zwolnień od tego obowiązku, jednocześnie je w pewnych obszarach racjonalizując. Przy opracowywaniu rozporządzenia wzięto pod uwagę, w szczególności, uwarunkowania techniczno-organizacyjne wykonywania niektórych czynności, koszty budżetowe związane z rozszerzaniem zakresu stosowania kas rejestrujących przez nowych podatników, a także specyfikę niektórych świadczeń - wyjaśnił resort.

Posłowie z Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt zwrócili się na piśmie do Ministra Finansów o objęcie obowiązkiem posiadania kas fiskalnych fiakrów z Morskiego Oka i zawnioskowali o kontrolę skarbową konnych przewoźników.

W piśmie posłowie zwracają uwagę, że fiakrzy nie powinni być zwolnieni z podatku od towarów i usług i rejestracji przychodów za pomocą kas fiskalnych. Z wyliczeń posłów wynika, że fiakrzy zarabiają miesięcznie około 60 tys. zł, a ich obroty nie są prawidłowo wykazywane, przez co Skarb Państwa traci wpływy z podatków.

Z tymi zarzutami nie zgadza się prezes przewoźników konnych na trasie do Morskiego Oka Stanisław Chowaniec. - To nieprawda, że tyle zarabiamy. Wykonujemy najwyżej dwa kursy dziennie, a fiakrzy pracują w systemie rotacyjnym - każda grupa w innym dniu. Nasze zarobki w sezonie to koło 2,5 tys. zł miesięcznie, a sezon nie trwa cały rok - wylicza Chowaniec.

Szef fiakrów podkreślił, że każdy z nich płaci podatek w formie ryczałtu.

- Ponadto kupujemy maszyny rolnicze, od których też płacimy podatki, kupujemy dziesiątki ton owsa od rolników z Polski - wyjaśnił Chowaniec. Dodał, że w ubiegłym roku fiakrzy przeszli bez zastrzeżeń kontrolę skarbową.

Fiakrzy uważają, że zainteresowanie posłów transportem konnym do Morskiego Oka to efekt nagonki, jaką urządzili na nich obrońcy praw zwierząt. Aktywiści domagają się usunięcia transportu konnego z popularnej trasy turystycznej. Ich zdaniem konie na trasie pracują zbyt ciężko. Ich tezom przeczą jednak środowiska naukowe, hipolodzy, weterynarze i hodowcy koni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.