Tatanka, czyli sok z jabłek i żubrówka

Tegoroczne lato i jesień najprawdopodobniej przejdą do historii jako wyjątkowo udany sezon na wszelkie owoce, a jabłka w szczególności...

Działkowicze zachodzą w głowę, jak przetworzyć taką ilość, niestety, nie zawsze dorodnych jabłek. Tym bardziej, że ostatnie obfite opady i wichry nawiedzające nasz kraj, wpłynęły niekorzystnie na owoce. Szybko się psują, a zatem natychmiast należy je przerabiać, gdyż nie sposób ich długo przechowywać. Gdy zagospodarowałam już lwią część jabłek z mojego drzewka, przetwarzając je na przecier jabłkowy, kolejną część postanowiłam przerobić na sok. Robiłam go już kiedyś i był pyszny.

Mój sok, w porównaniu ze 100-procentowym kupnym sokiem z jabłek, bezsprzecznie powinien dostać złoty medal za smak. A przecież nawet w nim musiało znaleźć się nieco wody, aby nie był zbyt ostry, zbyt intensywny. Nie pytam więc, czego 100 proc. znajdujemy w kartonikach na sklepowych półkach. Do produkcji 6 litrów mojego soku zużyłam dwa duże wiadra spadów jabłkowych. Mimo że pracy z sokiem jest dość sporo, to jednak warto było spróbować. To prawdziwy przysmak zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. A tym ostatnim najlepiej zasmakuje w połączeniu z żubrówką domowej roboty.

Sok z jabłek

Składniki na 2 litry soku: 6 łyżek cukru, 1-1,5 szklanki przegotowanej wody, około 5-6 kg kwaskowatych jabłek.

Sposób przygotowania: Jabłka umyć, wyciąć z nich części nadgniłe i robaczywe, nie obierać ze skórki, pokroić na ćwiartki i usunąć komory nasienne. Jabłka przepuścić przez sokowirówkę, zlewając sok do szerokiego garnka emaliowanego (nie obitego) lub nierdzewnego. Po chwili zdjąć pianę z powierzchni soku. Wodę zagotować z cukrem i połączyć z sokiem. Całość doprowadzić do wrzenia. Zdjąć z ognia i po chwili ponownie, tym razem bardzo dokładnie usunąć nową porcję piany z powierzchni. Gotowy sok wlewać do czystych wyparzonych słoików lub butelek i pasteryzować od momentu zagotowania przez około 10 minut na małym ogniu.

Żubrówka

Składniki:
150 ml spirytusu, 30 źdźbeł świeżej trawy żubrowej, pół litra czystej wódki.

Sposób przygotowania: Opłukać trawę żubrową i osączyć z wody. Umieścić w butelce ze spirytusem i dobrze zakręcić. Po dwóch tygodniach, kiedy nabierze intensywnego koloru i zapachu, przelać do większej czystej butelki lub karafki i połączyć z wódką. Dobrze wstrząsnąć, dodać kilka pozostałych źdźbeł trawy, szczelnie zamknąć i pozostawić jeszcze na dobę w lodówce. Można ją łączyć z sokiem jabłkowym lub używać jako dodatek do koktajli alkoholowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.

Małysz nadal przyciąga. Tysiące osób odwiedziło już centrum narciarstwa jego imienia

W ciągu miesiąca ponad 5 tysięcy osób odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle. Nowa atrakcja turystyczna przyciągnęła zarówno mieszkańców, jak i turystów z Polski oraz zagranicy. – Nazwisko Adama Małysza wciąż ma w sobie magię i nadal przyciąga ludzi - mówi Tadeusz Papierzyński, prezes spółki Baseny Wisła, która zarządza obiektem.

1

Oktoberfest w beskidzkim wydaniu. Pomysł na integrację firmową w Hotelu*** NAT Wisła

Szukasz pomysłu na oryginalne spotkanie dla pracowników, integrację zespołu albo nieformalne wydarzenie dla klientów? Jesienny wyjazd w klimacie Oktoberfestu może być świetną alternatywą dla tradycyjnej kolacji firmowej. Hotel*** NAT Wisła zaprasza na wyjątkową imprezę OKTOBER w Malince, gdzie bawarski klimat spotyka się z tyrolską atmosferą, góralską gościnnością i beskidzkimi smakami.