Gospodarka: Obniżka taryfy nie ma znaczenia dla odbiorców z niej korzystających

fot: Materiał partnera

Magazyny trzeba zapełnić przed następną zimą. Tanio już było

fot: Materiał partnera

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził w piątek spadek o 20,5 proc. taryfy największego sprzedawcy gazu - spółki PGNiG Obrót Detaliczny z Grupy Orlen. Obniżka taryfy nie ma znaczenia dla odbiorców z niej korzystających, cena gazu jest zamrożona ustawowo.

Jak poinformował URE, regulator zatwierdził zmianę cen w taryfie PGNiG OD z 649,92 zł za MWh netto do 516,73 zł za MWh netto. Wcześniej Prezes URE wezwał szereg podmiotów, w tym i PGNiG OD do obniżenia cen paliw gazowych i przedłożenia wniosków o zmianę taryf w związku ze znacznymi spadkami cen gazu na rynkach hurtowych w stosunku do cen obowiązujących do grudnia 2022 r. Na Towarowej Giełdzie Energii cena gazu w połowie grudnia sięgała 700 zł za MWh, 10 lutego wynosiła 288 zł za MWh.

URE przypomniał, że obok ustawowego zamrożenia cen samego gazu dla odbiorców uprawnionych na poziomie 200,17 zł za MWh, stawka opłaty abonamentowej została zamrożona na poziomie obowiązującym 1 stycznia 2022 r., a stawki opłat dystrybucyjnych zostały zamrożone w 2023 r. na poziomie stawek z taryfy operatora systemu dystrybucyjnego, stosowanej w dniu 31 grudnia 2022 r. Zmiana taryfy nie ma wpływu na wysokość rachunków odbiorców taryfowych. Od poziomu taryf uzależniona jest natomiast wysokość rekompensat, które będą wypłacane przedsiębiorcom - zaznaczył Urząd.

URE podkreślił, że co istotne - cena w zatwierdzonej zmianie taryfy PGNiG OD jest wypadkową zakontraktowanych ilości paliw gazowych w dotychczasowych warunkach rynkowych oraz ilości planowanych do dokupienia przez spółkę na okres obowiązywania taryfy.

Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, sprzedawcy gazu mają obowiązek dostarczać go odbiorcom uprawnionym po 200,17 zł za MWh, następnie mają prawo ubiegać się o rekompensatę od państwa za sprzedaż po zaniżonej cenie. Rząd, proponując jesienią odpowiednią ustawę, szacował, że przy średniej rocznej cenie zakupu gazu na poziomie 615 zł za MWh, koszt rekompensat za sprzedaż gazu i za zamrożenie opłat dystrybucyjnych wyniesie ok. 29 mld zł.

Ustawa o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców paliw gazowych zakłada, że z zatwierdzanych przez prezesa URE taryf na gaz - obok gospodarstw domowych korzystają także: podmioty zapewniające świadczenie opieki zdrowotnej, jednostki organizacyjne pomocy społecznej, noclegownie i ogrzewalnie, jednostki organizacyjne wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej, podmioty systemu oświaty, uczelnie i instytucje prowadzące działalność dydaktyczną i naukowo-badawczą, podmioty prowadzące żłobki i przedszkola, kościoły i inne związki wyznaniowe, podmioty prowadzące działalność kulturalną oraz archiwalną, a także ochotnicze straże pożarne.

Z ochrony taryfowej będą mogły skorzystać także inne niż uczelnie instytucje, które tworzą system szkolnictwa wyższego i nauki i realizują zadania polegające na działalności dydaktycznej i naukowo - badawczej. Taryfami zostały też objęte wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie automatycznie w części, w jakiej kupowany przez nie gaz trafia na cele mieszkaniowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.