Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.97 PLN (+0.53%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-0.34%)

ORLEN S.A.

129.16 PLN (+0.20%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.31 PLN (-1.86%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.37 PLN (-0.43%)

Enea S.A.

20.84 PLN (-1.04%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.20 PLN (+0.21%)

Złoto

5 186.59 USD (+0.55%)

Srebro

87.36 USD (+2.33%)

Ropa naftowa

96.59 USD (-0.30%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.12%)

Miedź

5.89 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.97 PLN (+0.53%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-0.34%)

ORLEN S.A.

129.16 PLN (+0.20%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.31 PLN (-1.86%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.37 PLN (-0.43%)

Enea S.A.

20.84 PLN (-1.04%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.20 PLN (+0.21%)

Złoto

5 186.59 USD (+0.55%)

Srebro

87.36 USD (+2.33%)

Ropa naftowa

96.59 USD (-0.30%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.12%)

Miedź

5.89 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Tarnowskie Góry: srebrny pociąg wraca na tory

fot: Krystian Krawczyk

Komu nie po drodze jechać Srebrnym Pociągiem, ten może już na terenie tarnogórskiej kopalni odbyć przejażdżkę dziecięcą kolejką, zbudowaną w przykopalnianym skansenie maszyn parowych

fot: Krystian Krawczyk

Na wąskie tory w regionie wraca od niedzieli (8 października) Srebrny Pociąg, który dowiezie pasażerów niemalże do tarnogórskiej Kopalni Zabytkowej. Kursować będzie aż do 17 grudnia tego roku. Jest to jak dotąd najbardziej racjonalny pomysł na to, jak wykorzystać legendę o rzekomo zakopanym w Wałbrzychu niemieckim pociągu pełnym skarbów.

Srebrny Pociąg to nic innego jak nazwa oferty handlowej, atrakcyjnej szczególnie dla tych, którzy mieszkają z dala od kopalni w Tarnowskich Górach.

Pasażer kupuje jeden bilet, z którym w niedzielę może jechać pociągiem Kolei Śląskich odjeżdżającym o godz. 13.30 z Katowic w stronę Lublińca. Na dworcu w Bytomiu konieczna jest przesiadka, trzeba przejść z peronu pierwszego na peron piąty, skąd około 14.20 odjedżdża skład Górnośląskich Kolei Wąskotorowych do przystanku Tarnowskie Góry Kopalnia Srebra.

Stamtąd trzeba przejść pieszo kilkaset metrów pod kopalnię. Niestety, gdyż nikt nie pomyślał o tym, aby odbudować odgałęzienie toru prowadzącego niegdyś do szybu Staszic, co umożliwiałoby dojazd bliżej kopalni. Podróżni, którzy dojadą z Katowic, mogą na podstawie tego samego biletu zwiedzić podziemną trasę turystyczną w wyrobiskach po dawnej kopalni rud ołowiu i srebra. Potem można wrócić na przystanek wąskotorowy i udać się w podróż powrotną do Bytomia, a stamtąd Kolejami Śląskimi do Katowic, gdzie wyprawa dobiegnie końca o godz. 18.40.

Szkoda, że oferta kompletnie nie jest opłacalna pod względem cenowym dla pasażerów z Bytomia, bo nie pomyślano o tańszej wersji biletu dla nich. W tej samej formie Srebrne Pociągi kursowały już w dziewięć niedziel października i listopada 2016 r., a z przejazdów i zwiedzania kopalni skorzystało wówczas około 600 podróżnych.

Wałbrzyska kopalnia korzysta niewiele
Tarnogórska kopalnia nie jest jedyną podziemną trasą turystyczną, w której postanowiono zdyskontować legendę o zakopanym pod ziemią pociągu. O dziwo, nie została ona jakoś specjalnie wykorzystana w wałbrzyskiej Starej Kopalni. Zespół zabudowań pogórniczych KWK Thorez wraz z podziemną trasą turystyczną znajduje się tuż obok linii kolejowej z Wrocławia do Jeleniej Góry. Na trasie zwiedzania jest też wieża widokowa. Czasem, gdy wycieczka po Starej Kopalni znajduje się na szczycie wieży i ogląda z góry zabudowania kopalniane, przewodnik rzuci tylko:

- Proszę państwa, to jedzie złoty pociąg. I rzeczywiście ma rację, bowiem Koleje Dolnośląskie na składzie kursującym między Wrocławiem Głównym a Szklarską Porębą Górną umieściły napis "Złoty pociąg". Poza tym w jednym z wyrobisk trasy podziemnej umieszczony został słabo oświetlony model "złotego pociągu", a w dawnej łaźni łańcuszkowej umieszczono malowidło przedstawiające najsłynniejszy z wałbrzyskich pociągów.

Inni biznesmeni poszli za ciosem
Biznesowe wnioski z wałbrzyskiej legendy wyciągnęli jednak przedsiębiorcy z innych branż niż górnicza.

Przykładowo browar we Lwówku Śląskim wypuścił na rynek piwo Złoty Pociąg, a kolejowa spółka PKP Intercity wprowadziła do wachlarza swych usług ofertę o takiejże nazwę. Pasjonaci kolejnictwa w Kowarach zorganizowali imprezę pod hasłem Złota Drezyna, podczas której rzeczywiście na nieczynnej stacji kolejowej w Kowarach pojawiła się drezyna ze sztabkami imitującymi złoto. W Kowarach zresztą w tamtejszym parku miniatur uruchomiono kolejkę w skali modelarskiej z wagonami załadowanymi czymś w kolorze złota i z obsługą w niemieckich mundurach. Podobnie postąpiono w innym parku miniatur w Kłodzku.

Skoro wałbrzyski pociąg miał przewozić ładunek złota, to nic dziwnego, że legenda zainspirowała do działania przewodników pracujących w Kopalni Złota w Złotym Stoku. Ostatnim punktem zwiedzania kopalni jest wyjazd na powierzchnię kolejką turystyczną ze Sztolni Czarnej Dolnej. Na początku września 2015 r. lokomotywę i pierwszy wagonik tego składu owinięto taśmą koloru złotego i po takiej aranżacji kolejka stała się mitycznym złotym pociągiem. W kolejnych wagonikach usiedli turyści kończący zwiedzanie. Wyjazd został sfilmowany. Po zatrzymaniu się pociągu wysiadło z niego dwóch ucharakteryzowanych pracowników złotostockiej kopalni. Eryk Czaja przebrany był za Niemca z karabinem, natomiast Mariusz Tokaruk za Niemca wynoszącego sztaby złota.

- Pociąg prowadził Grzegorz Tomasik - mówi Elżbieta Szumska, szefowa Kopalni Złota w Złotym Stoku. - Na pomysł wpadł Marcin Piwiński, nasz przewodnik. Spodobało się to. Turyści wychodzili, robili zdjęcia, śmiali się.

Krótki filmik zatytułowano "Złoty pociąg prawdziwa historia" i trafił on 9 września 2015 r. do internetu. 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Glapiński: NBP może sprzedać część złota, a zysk przeznaczyć na zbrojenia

NBP może sprzedać na giełdzie w Londynie część swoich zasobów złota, a nadwyżkę wynikającą z różnicy między ceną zakupu a ceną sprzedaży przeznaczyć na zbrojenia - poinformował w środę prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Dziesiątki milionów na rozwój sosnowieckiej edukacji

Sosnowiec rozpoczyna modernizację pracowni zawodowych w szkołach. Tym razem miasto rozbuduje infrastrukturę w sześciu budynkach. Ponad 13 mln zł będzie pochodzić ze środków zewnętrznych. To kolejna cześć planu na rozwój sosnowieckiej oświaty.