Tarnowskie Góry: likwidacji bomby ekologicznej ciąg dalszy

fot: ARC

Rozpatrzenie wniosku o pożyczkę trwa miesiąc, a wszystkie formalności można załatwić drogą mailową

fot: ARC

Zmiana ustawy o gospodarce nieruchomościami mogłaby pomóc dokończyć neutralizację składowiska toksycznych odpadów po byłych Zakładach Chemicznych Tarnowskie Góry - mówili uczestnicy wtorkowego (15 listopada) posiedzenia sejmowej komisji ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa. Chodzi o dodanie do ustawy nowego celu publicznego - tak, by możliwe było wywłaszczenie prywatnych właścicieli terenów, na których znajdują się odpady niebezpieczne. Samorządowcy i posłowie z Tarnowskich Gór zaapelowali do władz centralnych o pilne działania.

Odpady po zlikwidowanych zakładach od lat uznawane są za największy na Górnym Śląsku problem ekologiczny. Od 1994 r. na likwidację zagrożenia wydano już 230 mln zł, unieszkodliwiając ponad milion metrów sześciennych odpadów. Prace zostały jednak wstrzymane. Do neutralizacji pozostało jeszcze 425 tys. m sześc. odpadów.

Według szacunków na dokończenie prac potrzeba 92 mln zł, ale to nie finanse są największym problemem, lecz skomplikowany stan prawny, uniemożliwiający kontynuację trwających od lat 90. ubiegłego wieku działań. Chodzi m.in. o to, że część odpadów leży na terenach prywatnych, co komplikuje kwestię pozyskania środków na dalszą likwidację.

Posłanka Barbara Dziuk (PiS) przekonywała, że warta rozważenia jest zmiana ustawy o gospodarce nieruchomościami. Chodzi o zapis umożliwiający wywłaszczenie osób z terenów, na których są odpady zagrażające zdrowiu i życiu ludzi oraz środowisku. Posłanka uważa, że zamknięcie tej kwestii umożliwiłaby także specustawa, która uregulowałaby kwestie prawne i finansowe.

W opinii posła Tomasza Głogowskiego (PO) rozwiązanie problemu dawnych zakładów w Tarnowskich Górach mogłoby być dobrym pilotażem dla rozwiązywania podobnych sytuacji.

Główny inspektor ochrony środowiska Marek Haliniak wyraził opinię, że należałoby pomyśleć raczej o rozwiązaniach generalnych, które pozwoliłyby lepiej egzekwować prawo w podobnych sytuacjach, a nie akcie prawnym dedykowanym tylko Tarnowskim Górom.

Radny powiatu tarnogórskiego Józef Korpak wskazał, że od 2008 r. w dawnych Zakładach Chemicznych nic się właściwie nie dzieje. Ocenił, że praprzyczyną kłopotów z dokończeniem zadania jest uciekanie organów państwa od odpowiedzialności i niefrasobliwość Agencji Mienia Wojskowego, która w 2004 r. sprzedała część gruntów w prywatne ręce.

- Władza państwowa nie może uciekać od odpowiedzialności, a tutaj z takim zjawiskiem mamy niestety do czynienia - powiedział i przypomniał, że Zakłady Chemiczne były przedsiębiorstwem państwowym.

Także Korpak za najlepszy sposób rozwiązania tej sytuacji uznał zmianę ustawy o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczenie prywatnych właścicieli z części nieruchomości, na której zalegają odpady.

Sytuację komplikuje dodatkowo status prawny Zakładów Chemicznych. Są one podmiotem gospodarczym, którego likwidacja uznana została za zakończoną, ale który nie został wykreślony z Krajowego Rejestru Sądowego - stąd w świetle prawa zakłady są traktowane jak wciąż działający podmiot, w dodatku obciążony długiem i postępowaniem komorniczym - to przyczyna, dla której nie nastąpiło wykreślenie z rejestru.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.