Tarnowskie Góry: kiedy koniec prac przy szybie Sylwester?

fot: Tomasz Rzeczycki

Turyści będą mogli korzystać z galerii widokowej, wychodzącej w stronę doliny Dramy

fot: Tomasz Rzeczycki

Trwająca pięć lat budowa obiektu socjalnego przy szybie Sylwester dobiega końca. W przyszłym roku będą z niego mogli skorzystać przewodnicy po Sztolni Czarnego Pstrąga oraz turyści.

- Na wiosnę chcemy wszystko uruchomić - powiedział nam Grzegorz Rudnicki ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, będącego inwestorem budowy. - W budynku będą też toalety dla niepełnosprawnych, mimo że takie osoby do sztolni nie mają możliwości wejść, a w każdym razie byłoby to dla nich bardzo trudne.

Budowa rozpoczęła się w 2013 r. Dwukondygnacyjny budynek dydaktyczno-turystyczny z sanitariatami i osadnikiem ścieków zaprojektował tarnogórski projektant Waldemar Musioł. Obiekt o łukowym kształcie zbudowano tuż przy rotundzie nadszybia szybu Sylwester, od strony doliny Dramy. Budynek wzniesiono z ręcznie układanych kamieni, a dach pokryto drewnianym gontem - po to, by nawiązywał on do architektury rotundy. Z tego względu wybrano kamień przypominający ten, z którego wybudowano nadszybie. Okna i kraty też są miejscowej produkcji, przygotowała je firma z Kalet koło Tarnowskich Gór.

Na dolnym poziomie budynku znajdą się pomieszczenia dla przewodników. Górny przeznaczony jest dla turystów. Znajdą tam oni m. in. toalety i schronienie przed deszczem. Przewidziana jest też ekspozycja na temat historii Sztolni Czarnego Pstrąga.

Dotychczas turyści oczekujący na zwiedzanie sztolni zdani byli na warunki atmosferyczne. Jakiś czas temu ustawiono tylko prowizoryczne metalowe wiaty przy obu szybach, którymi odbywa się zejście lub wyjście ze sztolni. Przy szybie Ewa - a więc tym leżącym niżej, niż szyb Sylwester, nic się nie zmieni - tam nadal za schronienie musi wystarczyć wiata.

Sztolni Czarnego Pstrąga nie jest jednak jedyną trasa podziemną w Polsce, przed wejściem do której brakuje krytej poczekalni z toaletami. Podobnie wygląda sytuacja np. przed Jaskinią Mroźną w Tatrach, przy Jaskiniach na Kadzielni w Kielcach czy przy Kopalni Niklu w Szklarach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.