Tarnogórskie zabytki z listy UNESCO w tym roku odwiedzi ok. 120 tys. turystów

fot: Tomasz Rzeczycki

Kaszty w podziemiach tarnogórskiej kopalni wymieniane są już po raz drugi w XXI wieku

fot: Tomasz Rzeczycki

Wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO Zabytkową Kopalnia Srebra i Sztolnię Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach w całym 2022 r. odwiedzi łącznie ok. 120 tys. turystów - podali przedstawicie zarządzającego tymi obiektami Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT).

W ocenie SMZT to bardzo dobry wynik po trudnym czasie ograniczeń epidemicznych, nie wiadomo jednak, kiedy ruch turystyczny wróci do poziomu sprzed pandemii. Przedstawiciele Stowarzyszenia chcą przyciągać zwiedzających, wzbogacając ofertę o nowe atrakcje i zapowiadając stworzenie całkiem nowej trasy edukacyjnej.

Sztolnia Czarnego Pstrąga to 600-metrowy fragment Głębokiej Sztolni Fryderyk, służącej kiedyś do odwadniania tarnogórskich podziemi. Turyści pływają tamtędy łodziami od 1957 r. Zabytkowa Kopalnia Srebra to z kolei jedyna w Polsce trasa turystyczna wytyczona w podziemiach będących pozostałością po dawnych kopalniach rud srebra, ołowiu i cynku. Stanowi niewielki fragment dawnej kopalni Fryderyk. Do zwiedzania została udostępniona w 1976 r. Przygotowany dla zwiedzających prawie dwukilometrowy szlak przebiega na głębokości 40 m pod ziemią.

- W pandemii przez większość miesięcy byliśmy zamknięci całkowicie (...) dzisiaj się odradzamy - powiedział podczas workowej konferencji prasowej w Zabytkowej Kopalni Srebra prezes SMZT Zbigniew Pawlak.

Zwrócił zarazem uwagę na zmianę struktury turystów. Przed pandemią do Tarnowskich Gór przyjeżdżali goście z 90 krajów, teraz - mimo zniesienia ograniczeń covidowych - wciąż brakuje np. gości z Azji. Zwiększa się natomiast liczba zwiedzających z różnych części Polski.

- Jednak ten świat się jeszcze nie otworzył. Pozytywne, że odkrywają nas Polacy, ludzie nawet mieszkający na Górnym Śląsku, którzy nigdy wcześniej tutaj nie byli - skomentował Pawlak.

Od początku br. Zabytkową Kopalnię srebra odwiedziło ponad 74 tys. turystów, a Sztolnię - ponad 38 tys.

- Myślę, że łącznie na koniec roku zbliżymy się lub przekroczymy liczbę 120 tys. turystów w obu tych obiektach. To jest bardzo dobry sygnał w porównaniu do poprzedniego roku, kiedy mimo wielkiego wysiłku nie mogliśmy przekroczyć 100 tys. - ocenił szef SMZT.

Nie wiadomo, kiedy do tarnogórskich zabytków wróci taki ruch, jak przed pandemią, kiedy osiągał poziom do ok. 170 tys. zwiedzających rocznie. Pawlak uważa, że zależy to od wielu czynników - nie tylko zachorowań na COVID-19, ale też kryzysu energetycznego czy wojny na Ukrainie.

SMZT planuje uruchomienie nowych atrakcji i inwestycje, które mają wzbogacić ofertę turystyczną. Jeszcze w grudniu w Sztolni Czarnego Pstrąga turyści będą mogli spróbować floatingu - możliwości samotnego podziemnego spływu łodzią, w ciszy i częściowo w ciemności. Jak przekonują przedstawiciele Stowarzyszenia, takie dryfowanie umożliwia zwiedzenie Sztolni każdym zmysłem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.