Targi: polscy górnicy pomogą fedrować w Iranie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wartość zamówień Kopeksu na koniec pierwszego kwartału wyniosła ponad 1,64 miliarda złotych i była o 11 proc. wyższa niż rok wcześniej i o 4 proc. niższa w porównaniu z końcem 2013 r.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W czwartek, 2 listopada, rozpoczynają się największe targi górnicze w Iranie – IranConMin. Organizatorzy wydarzenia (Messe Munchen Group) oczekują, że na 15 tys. m kw. swoje produkty i usługi przedstawi ponad 300 wystawców z całego świata - poinformował portal netTG.pl Marek Sieczkowski z Polskej Agencji Inwestycji i Handlu SA, która wspiera polskich przedsiębiorców i organizuje stoisko narodowe.

Targi IranConMin odbędą się od 2 do 5 listopada w Teheranie (https://www.iranconmin.de/). Wśród wystawców z całego świata wyróżniać się będzie polski sektor, ze stoiskiem narodowym polskiej Agencji Handlu i Inwestycji na czele (nr C30). 3 listopada na briefingu prasowym ekspert branżowy, dr Marek Moroń z Uniwersytetu Jagiellońskiego, przybliży decydentom, dziennikarzom i zwiedzającym potencjał polskich przedsiębiorców. 

Wartość polskiego eksportu do Iranu wynosi 352,4 mln zł. Według Internetowego Systemu Informacji Gospodarczej Insigos Ministerstwa Rozwoju (insigos.mg.gov.pl) 426 rodzimych firm eksportuje tam swoje wyroby. Największy udział mają nowoczesne maszyny i urządzenia mechaniczne, takie jak np. technologie górnicze czy rozwiązania poprawiające efektywność energetyczną. Iran, będący jedną z największych gospodarek Bliskiego Wschodu, potrzebuje dziś dóbr o charakterze inwestycyjnym w sektorach transportu, gazowym, paliwowym oraz kopalin. Dla polskich przedsiębiorców to duża szansa wejścia na ten rynek, na którym jesteśmy postrzegani jako profesjonalni wytwórcy z dużym doświadczeniem z krajów Unii Europejskiej. 

- Duże doświadczenie kadry inżynierskiej, w połączeniu z wysoką precyzją wykonania, niskimi kosztami oraz dużą elastycznością stanowi znaczącą przewagę konkurencyjną. Niesłabnącym zainteresowaniem cieszą się systemy ścianowe do wydobywania węgla, innowacyjne silniki górnicze odporne na pracę w szczególnie trudnych warunkach, koparki wielonaczyniowe, urządzenia przeładunkowe i transportowe oraz tzw. kombajny chodnikowe – podkreśla Marek Sieczkowski, project manager w programie BRAND i dodaje, że "polskie maszyny i urządzenia spotykane są praktycznie we wszystkich kopalniach na całym świecie a zagraniczna aktywizacja dużych podmiotów stwarza nowe warunki ich rozwoju”. 

Rosnące zapotrzebowanie na energię na całym świecie stwarza dobrą koniunkturę dla kopalń surowców energetycznych, które chcąc sprostać zapotrzebowaniu, zwiększają inwestycje w nowoczesne maszyny i urządzenia. Węgiel jest wciąż jednym z najtańszych źródeł produkcji energii elektrycznej. Polskie maszyny i urządzenia wykorzystywane są nie tylko w krajowych kopalniach, ale chętnie wykorzystywane są także na rynkach zagranicznych. Przeszłości historyczne, duże doświadczenie kadry inżynierskiej, w połączeniu z wysoką precyzją wykonania, niskimi kosztami oraz dużą elastycznością stanowi znaczącą przewagę konkurencyjną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.