Targi o przyszłości sektora wydobywczego: „Przy wysokich cenach gazu paliwo węglowe wchodzi do łask”
W Katowicach rozpoczęły się górnicze targi Future Mining Forum & Expo. W Międzynarodowym Centrum Kongresowym eksperci debatują nie tylko o przyszłości branży, ale i bezpieczeństwie surowcowym czy nowoczesnym przemyśle.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
W Katowicach rozpoczęły się trzydniowe targi górnicze
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
W Katowicach rozpoczęły się górnicze targi Future Mining Forum & Expo. W Międzynarodowym Centrum Kongresowym eksperci debatują nie tylko o przyszłości branży, ale i bezpieczeństwie surowcowym czy nowoczesnym przemyśle.
- Targi górnicze są organizowane w Katowicach od 40 lat. Obecne - Future Mining Forum & Expo łączą ponad 40-letnią tradycję Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego z nową formułą odpowiadającą na współczesne wyzwania gospodarcze, technologiczne i geopolityczne powiedział Wojciech Kuśpik, prezes PTWP, organizatora wydarzenia. – Będziemy dyskutować o restrukturyzacji i stopniowym wygaszaniu górnictwa węglowego. Będzie też mowa o surowcach krytycznych, wszystkim tym, co decyduje o naszym bezpieczeństwie,
Prezydent Katowic Marcin Krupa zwrócił uwagę, że trzeba zachować spuściznę, doświadczenie, wiedzę i wykorzystać je do nowych celów. - Tematu nie odpuściliśmy, cieszę się, że targi górnicze trwają. Przyszłość górnictwa to nie tylko tradycyjne górnictwo, ale i przemysł okołogórniczy, który zatrudnia wiele osób - mówił.
- Gdzie jest lepsze miejsce do dyskusji o górnictwie, jak nie tu, na Śląsku – spytał z kolei Waldemar Bojarun, członek zarządu województwa śląskiego. – Jak powinno wyglądać wydobycie węgla w kolejnych latach? Czy dzisiaj nie powinniśmy mocniej stawiać na niezależność energetyczną. Czy trzeba zasypywać szyby, czy wykorzystać ich do nowoczesnych technologii?
Zwały węgla na koniec roku będą bliskie zera
Podczas debaty inauguracyjnej spółki górnicze reprezentował m.in. Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej. Mówił o ostatnim roku funkcjonowania spółki.
- PGG ma perspektywy zapisane w dokumentach rządowych, naszą przyszłość wyznaczyła umowa społeczna oraz Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu. PGG odpowiada za to, by węgiel dostarczyć do naszych elektrowni. Warto zwrócić uwagę na to, że 10 mln Polaków ma energię lub ciepło pochodzące z węgla PGG - wyliczał prezes. - Rok 2026 jest inny niż poprzednie. Jeszcze w grudniu 2025, gdy rozmawialiśmy z energetyką, to słyszeliśmy, że węgla energetycznego nie będzie tak dużo potrzeba. Potem się okazało, że w energetyce potrzeba go więcej. Do końca roku odejdzie 5 tys naszych pracowników, zamknęliśmy dwa ruchy widać to w statystykach i mniejszych kosztach. Jesteśmy w procesie restrukturyzacji, zmniejszyliśmy przychody. A zwały węgla na koniec roku będą bliskie zeru. Przy wysokich cenach gazu, paliwo węglowe wchodzi do łask - zakończył.
Z kolei prezes JSW Bogusław Oleksy zwrócił uwagę na znaczenie węgla koksowego, który jest wpisany na listę surowców krytycznych.
- Czynimy starania, by cały czas był na tej liście. Moim zdaniem polityka surowcowa, energetyczna trochę dryfuje, nie ma koordynacji dziedzin, żeby wypełniać cel podstawowy, jakim jest niezależność i bezpieczeństwo. Spółka nie odczuwa wsparcia wynikającego z tego, że ma surowiec krytyczny dla Europy, a jesteśmy jedynym producentem węgla koksowego dla Europy – mówił prezes Bogusław Oleksy. – Trzeba też pamiętać, że procesy inwestycyjne w górnictwie są obarczone ryzykiem, z tego kapitału może nie być zwrotu, jeśli na zakończenie inwestycji trzeba czekać 10 lat. A przy obecnej sytuacji cenowej trudno realizować przedsięwzięcia bez kapitału - dodał.
Miedź to przyszłość
Sporo miejsce podczas debaty inauguracyjnej poświęcono miedzi. O surowcowej potędze Polski mówił m.in. Jordan Pandoff, prezes firmy Lumina Metals, które chce inwestować w nowe kopalnie w okolicach Nowej Soli.
Zbigniew Bryja, wiceprezes KGHM Polska Miedź powiedział, że spółka już w latach 90 w połowie lat 90., jako pierwsza zakupiła koncesję w Kongo.
- Potem jeździliśmy po świecie i obserwowaliśmy zasobność w złoża. Dziś mamy zysk na aktywie, jakim jest kopalnia Siera Gorda w Chile.. Widzimy swoją rolę w Europie i świecie. Pamiętajmy, że 48 proc. miedzi górniczej w Europie pochodzi z Polski - przypomniał wiceprezes Bryja.