Tąpnięcie w produkcji
W marcu produkcja sprzedana polskich firm wzrosła o niespełna 1 procent w stosunku do marca 2007 roku (wobec 8 procent prognozowanych przez ekonomistów) i o 0,7 proc. w stosunku do lutego. To najgorsze wyniki od maja 2005 roku - napisała \"Rzeczpospolita\".
Według części analityków na taki wynik wpłynęły dni wolne od pracy z okazji świąt wielkanocnych. Inni jednak przestrzegają, że może to być pierwszy wyraźny sygnał hamowania gospodarki.
We wtorek będą znane także dane o sprzedaży detalicznej w marcu. Jeśli i w tym przypadku będzie źle, ekonomiści mogą zacząć rewidować prognozy wzrostu gospodarczego na bieżący rok. Na razie rząd nadal liczy na 5,5 proc. wzrostu PKB, ale MFW, nawet nie uwzględniając piątkowych danych, szacuje dynamikę polskiej gospodarki na 4,9 proc.