W Milowicach pamiętają o historii związanej z wydobyciem węgla w kopalniach Wiktor oraz Saturn

fot: Maciej Dorosiński

W dzielnicy Milowice stanie koło szybowe pochodzące ze zlikwidowanej kopalni Kazimierz-Juliusz. Stanie w jednym z trójkątów przy ul. Studziennej; przeszło również przez zabiegi mające przywrócić mu pierwotny wygląd

fot: Maciej Dorosiński

Prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu na mapie Sosnowca pojawi się nowy górniczy symbol. W dzielnicy Milowice stanie bowiem koło szybowe pochodzące ze zlikwidowanej kopalni Kazimierz-Juliusz, która była ostatnim zakładem górniczym wydobywającym węgiel kamienny w Zagłębiu Dąbrowskim. Taka niezwykła pamiątka ma przypominać o górniczym rodowodzie Milowic, na terenie których działały kopalnie: Wiktor, znana szerzej jako Milowice, oraz Saturn.

– Wszystko w zasadzie mamy gotowe. Czekamy, aż poprawi się pogoda i grunt nieco przeschnie. Gdy tylko pojawi się możliwość, koło trafi na przygotowany wcześniej cokół – tłumaczy rzecznik sosnowickiego magistratu Rafał Łysy.

Koło stanie w jednym z trójkątów przy ul. Studziennej. W grudniu ub.r. były tam wykonywane prace związane z fundamentami, które mają dźwigać kilkutonową górniczą pamiątkę. Koło także przeszło przez zabiegi mające przywrócić mu pierwotny wygląd. Nie obyło się tu m.in. bez piaskowania. Całość ma zostać podświetlona, a o historii górnictwa w Milowicach będzie można poczytać na specjalnie przygotowanej tablicy. Pomysł na upamiętnienie historii górnictwa w Milowicach od dłuższego czasu krążył wśród mieszkańców. Jednym z inicjatorów powstania takiego symbolu był sosnowiecki radny Wojciech Nitwinko, którego rodzina była związana z kopalnią Milowice. 

Historia tego zakładu sięga 1822 r. Początkowo była kopalnią odkrywkową. Na przełomie XIX i XX w. nastąpił jej największy rozwój. Zarówno pod względem stosowanych technologii, jak i jakości i ilości wydobywanego surowca kopalnia Wiktor była jedną z najprężniej działających kopalni w kraju. Zatrudniała wtedy około 1400 osób. Po I wojnie światowej zakład przeszedł gruntowną modernizację. W czasie II wojny światowej zarządzali nim hitlerowscy okupanci. W kopalni pracowali wtedy m.in. jeńcy ze znajdującego się w Milowicach obozu.

Po wojnie, w 1945 r. zakład wszedł w struktury Dąbrowskiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego.

Od 1950 r. zaczęto wprowadzać system eksploatacji ścianowej i stosować mechaniczne urabianie węgla. W 1961 r. zautomatyzowano przenośniki taśmowe, rozbudowano łaźnię i lampiarnię. Produkcja węgla znacznie wzrosła i w 1970 r. wyniosła 1,3 mln t. Warto wspomnieć, że kopalnia wydobywała także bentonit, surowiec mający zastosowanie w hutnictwie. Niestety wydobycie zaczęło spadać. Z początkiem 1973 r. zakład został połączony z kopalnią Czeladź. Tak powstała KWK Milowice-Czeladź. Trzy lata później doszło do kolejnych zmian. Milowice zostały przyłączone do kopalni Czerwona Gwardia. W styczniu 1990 r. połączonym kopalniom nadano nazwę Saturn, pochodzącą od przedwojennej nazwy jednej z połączonych kopalni, a oddział milowicki istniał pod nazwą Ruch/Ruch II Saturn. W 1996 roku zakład w Milowicach został zlikwidowany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.