Taki wzrost PKB w 2015 będzie skucesem!

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecność wicepremiera podczas gali dla wyróżniających się firm małej i średniej przedsiębiorczości była także potwierdzeniem ich znaczenia dla polskiej gospodarki

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeśli wzrost gospodarczy Polski na koniec roku wyniesie 3,5 proc. PKB, to - w kontekście sytuacji na rynkach międzynarodowych - będziemy mieli wielki sukces - uważa wicepremier, szef MG Janusz Piechociński. Przyznaje, że jeszcze wiosną szacował, że wzrost może sięgnąć 4 proc.

- Wiosną tego roku prognozowałem wynik bliższy 4 proc. Trzeba jednak wziąć pod uwagę sytuację na wschodzie i spadającą wymianę handlową z Rosją i Ukrainą. Obecnie zdaję sobie sprawę, że, jeśli wzrost gospodarczy w tym roku przekroczy 3,5 proc. PKB, to będzie to wielki sukces. Dziś wielkim impulsem niepewności są Chiny i wydarzenia polityczne w Polsce.

Dodał, że spadek wymiany handlowej z Ukrainą obserwowany jest już od kilkudziesięciu miesięcy, a gospodarka rosyjska ma potężne problemy.

Analizy wskazują, że rosyjskie PKB w tym roku spadnie. W przyszłym roku może też być podobnie.

Piechociński wskazał ponadto na napływające słabsze dane makroekonomiczne dot. gospodarki chińskiej, co - mówił - na pewno będzie miało przełożenie na wyniki gospodarek unijnych.

- Obawiam się o wpływ na polską gospodarkę tego, jak będzie rozwijała się chińska gospodarka - zaznaczył.

Podkreślił jednak, że Polska jest w pierwszej trójce, jeśli chodzi o dynamikę rozwoju gospodarczego w UE - wzrost produkcji przemysłowej, inwestycji i eksportu.\

Zwrócił też uwagę na dobre wyniki dotyczące polskiego eksportu.

- Dane za pierwsze półrocze są imponujące - 17 proc. wzrostu eksportu do USA, 12 proc. do Kanady, 40 proc. do Meksyku, 37 proc. do Arabii Saudyjskiej - wymienił.

Jak podkreślił, spodziewa się nadwyżki handlowej Polski w tym roku.

- Jakie są tego przyczyny? Oprócz konkurencji i wzrostu eksportu ważne jest też to, że ceny surowców są niskie. Wiemy, że importujemy prawie całą ropę i 2/3 potrzebnego gazu ziemnego.

Według zweryfikowanych szacunków GUS dot. PKB w 2014 r. gospodarka urosła o 3,3 proc., a nie o 3,4 proc. jak szacowano wcześniej. "Średnioroczne tempo wzrostu PKB w okresie objętym rewizją, w porównaniu z danymi publikowanymi wcześniej (przed obecną rewizją), zmieniło się nieznacznie - spadek o 0,1 pkt. proc." - podał GUS w piątek. Tym samym w zeszłym roku PKB wzrosło o 3,3 proc., a nie o 3,4 proc., w 2013 r. o 1,3 proc., a nie o 1,7 proc. Rok 2012 zamknął się wynikiem 1,6 proc. (a nie 1,8 proc.), a w roku 2011 gospodarka wzrosła o 5 proc., a nie 4,8 proc., jak szacowano wcześniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.