Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.14 PLN (-0.92%)

KGHM Polska Miedź S.A.

321.85 PLN (+0.58%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (+0.16%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.70 PLN (+0.42%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.92 PLN (+0.16%)

Enea S.A.

22.88 PLN (+1.42%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.90 PLN (-0.99%)

Złoto

4 750.86 USD (-0.21%)

Srebro

76.22 USD (-1.89%)

Ropa naftowa

102.37 USD (+0.77%)

Gaz ziemny

2.60 USD (-4.16%)

Miedź

6.09 USD (-0.66%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.14 PLN (-0.92%)

KGHM Polska Miedź S.A.

321.85 PLN (+0.58%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (+0.16%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.70 PLN (+0.42%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.92 PLN (+0.16%)

Enea S.A.

22.88 PLN (+1.42%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.90 PLN (-0.99%)

Złoto

4 750.86 USD (-0.21%)

Srebro

76.22 USD (-1.89%)

Ropa naftowa

102.37 USD (+0.77%)

Gaz ziemny

2.60 USD (-4.16%)

Miedź

6.09 USD (-0.66%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Tak Litwini zadbali o bezpieczeństwo energetyczne swojego kraju

fot: Witold Gałązka/ARC

W Kłajpedzie ze statku-terminalu LNG o znaczącej nazwie „Independence" Litwa odbiera już więcej gazu ziemnego niż z Rosji

fot: Witold Gałązka/ARC

Młodzi, wykształceni na Zachodzie menedżerowie na szczytach litewskiej energetyki dają do zrozumienia, że gdyby ich kraj posiadał własny węgiel, bez wahania korzystaliby z niego, żeby umocnić stabilność systemu. Pozbawieni surowców muszą tymczasem szukać innego patentu na bezpieczeństwo energetyczne i niezależność.

Na Litwie te dwa pojęcia nie są hasłami, znaczą po prostu "tani prąd i gaz". Mimo 26 lat niepodległości, Litwa (podobnie jak dwa pozostałe państwa nadbałtyckie) do niedawna w stu procentach zależała od dostaw energii z Federacji Rosyjskiej, która chętnie szantażowała sąsiadów blokadą i nakładała rekordowo wysokie stawki. Było to łatwe w sytuacji, gdy wszystkie linie wysokiego napięcia i gazociągi pamiętały ZSRR.

Wielki Brat jest nieprzewidywalny
W latach 90. XX w. Litwie brakowało kadr, więc wykształciła w kraju i za granicą najzdolniejszą młodzież. Gdy tylko litewscy fachowcy zastąpili radzieckich, postanowili raz na zawsze uniezależnić się od Wielkiego Brata.

- A to niemożliwe, dopóki choć jedna molekuła rosyjskiego gazu krąży w naszym systemie - ocenia Saulius Bilys, prezes Amber Grid, operatora gazowego na Litwie.

Skąd niechęć?

- Od przystąpienia do UE w 2004 r. wiemy, czego można się spodziewać po partnerach w biznesie. Bywają problemy i różnice interesów, ale wtedy siada się za stołem i uzyskuje kompromis. W ostateczności można poskarżyć się w Brukseli lub pójść do sądu, bo wszyscy przedsiębiorcy podlegają w Europie takim samym regułom prawa. Z Rosją to niemożliwe. Jest kompletnie nieprzewidywalna. Może zrobić w każdym czasie, cokolwiek wymyśli i nie ma zwyczaju tłumaczyć dlaczego - rozkłada ręce Daivis Virbickas (38 lat), prezes Litgridu (odpowiednika naszych PSE).

Litwini wspominają też często o różnicach mentalnych w podejściu do bezpieczeństwa. Szczególnie, gdy słyszą o planie budowy nowej siłowni jądrowej pod Kaliningradem, albo dowiadują się o kolejnej awarii na budowie wznoszonej przez Rosjan elektrowni nuklearnej na Białorusi, ulokowanej ledwie 50 km od Wilna...

Most energetyczny do Polski
Nic dziwnego, że gdy w grudniu 2015 r. pierwszy prąd o napięciu 400 kV popłynął mostem elektroenergetycznym Lit-Pol Link z Ełku do Olity, moment uznano za historyczny. Po raz pierwszy przybałtycka wyspa energetyczna Litwy, Łotwy i Estonii uzyskała połączenie z europejską siecią. Jednocześnie domknął się tzw. pierścień bałtycki, bo kilka dni wcześniej Litwę ze Szwecją połączył podmorski kabel elektryczny Nordbalt.

Interkonektor Polska-Litwa długości 163 km na 447 wieżach wysokiego napięcia, dotowany przez UE, kosztował ponad pół miliarda euro. O kierunku, w którym płynie przewodami prąd, decydują wyłącznie ceny. Ostatnio nawet 80 proc. przesyłu odbywa się z Litwy, co sprawia, że Polska mniej chętnie rozmawia o budowie drugiego siostrzanego połączenia. Ale szef Litgridu namawia do zachowania spokoju. Jest pewien, że niedługo, m.in. po otwarciu elektrowni w Ostrołęce, transgraniczne proporcje w handlu tanią elektrycznością wrócą do normy pół na pół między naszymi krajami.

Litewska sieć elektryczna ciągle pulsuje w standardzie IPS/UPS narzuconym przez Rosjan i zarządzanym centralnie z Moskwy. W Europie odrębne systemy mają jeszcze Wielka Brytania z Irlandią oraz Skandynawia, a największy (od niedawna powiększony o Turcję) jest ECN, czyli Europejska Sieć Kontynentalna. Poszczególnych sieci nie wolno spinać bez skomplikowanych stacji pośredniczących, tzw. wkładek prądu stałego, bo grozi to zakłóceniami i zniszczeniem systemu. Litwini marzą o synchronizacji z ECN przez Polskę i przekonują do tego Estończyków, spoglądających na Finlandię.

Terminal lepszy od Gazpromu
Drugi kamień milowy niezależności energetycznej położono na przełomie 2014-2015 r. w nadbałtyckim porcie Kłajpeda, gdzie zacumował zbudowany przez Koreańczyków z Hyundaia statek "Independence" (ang. niepodległość). Obsadzona chorwacko-filipińskimi marynarzami jednostka o długości 290 m, pod singapurską banderą, pełni funkcję pierwszego nad Bałtykiem terminalu LNG. Statek typu FSRU (z ang. pływająca jednostka do magazynowania i regazyfikacji) potrafi zgromadzić w zbiornikach 170 tys. m sześc. ciekłego gazu, który schłodzony pod ciśnieniem do minus 161 stopni Celsjusza zajmuje 600 razy mniej miejsca niż gaz ziemny w instalacji. Litewski terminal odbiera dostawy z norweskiego Statoil i innych kierunków, a ceny gazu lawinowo spadają pod presją zwiększonej podaży.

Polak Jarosław Niewierowicz, szef Polsko-Litewskiej Izby Handlowej, który w 2012 r. jako minister energetyki Republiki Litewskiej pilotował projekt, przewidywał wówczas, że terminal będzie silnym argumentem w negocjacjach z Rosjanami. Miał rację, bo odkąd Litwa zaczęła przyjmować morskie transporty LNG, Gazprom - mimo grożenia karnymi podwyżkami - obniżał ceny dla Wilna (z 488 do 375 dol./tys. m sześc. w połowie 2014 r. oraz do sporo ponad 200 dol./tys. m sześc. w 2016 r.). Jednak Litwini i tak uważają je za nie do przyjęcia, bo ciągle stawki Gazpromu dla nich i Polaków należą do najdroższych w Europie.

Kłajpedzki terminal jest absolutnym sukcesem, bo złamał rosyjski monopol. W tym roku po raz pierwszy ilość gazu tłoczonego na Litwę przez Gazprom ustąpi ilościom dostarczanym do sieci z LNG w Kłajpedzie. Ocenia się, że wkrótce Litwa będzie mogła po prostu odciąć dostawy ze Wschodu, bo Kłajpeda zaspokoi aż 90 proc. zapotrzebowania trzech państw bałtyckich (rynki gazowe Litwy to ponad 2 mld, Łotwy 1,3 mld, Estonii 0,5 mld m sześc. gazu rocznie, dla porównania Polska zużywa ponad 15 mld m sześc. gazu na rok).

- Możemy powiedzieć po dwóch latach, że wszystkie decyzje polityczne i kroki ku niezależności energetycznej były prawidłowe, a w rezultacie rośnie popyt na gaz ziemny w regionie - ocenia Mantas Bartuška, 32-letni prezes firmy Klaipėdos nafta (72,32 proc. udziałów ma w spółce państwo litewskie), zarządzającej terminalem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Żarnowcu rozpoczął się montaż kluczowych elementów Magazynu Energii Elektrycznej

W Żarnowcu (Pomorskie) rozpoczęły się dostawy, a także montaż kluczowych elementów Magazynu Energii Elektrycznej - poinformowała w czwartek PGE. Inwestycja, której koszt wyniesie 1,5 mld zł, ma rozpocząć pracę w 2027 roku.

1768472718 546372277 1221853796124

Grzegorz Wrona: Państwo jest silne swoim biznesem - i prywatnym i państwowym

Państwo jest silne swoim biznesem i prywatnym i państwowym, powinno zapewniać mu ramy systemowe, a jednocześnie kontrolę wielkich, silnych korporacji - mówił wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona w czwartek na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.

Atomowa wikipedia

Bechtel prowadzi postępowania warte 1,7 mld zł na podwykonawców budowy elektrowni jądrowej

Bechtel Polska prowadzi obecnie 16 postępowań na wybór podwykonawców na placu budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował prezes Bechtel Polska Leszek Hołda. Łączna wartość tych postępowań to 1,7 mld zł.

W Górniczej o finansowaniu PGG i PKW oraz o ruchu Jankowice

Jaki był finał rozmów między związkowcami a stroną rządową o finansowaniu sektora górnictwa węglowego? Na jakie inwestycje stawia ruch Jankowice? Co nowego w sprawie sytuacji JSW? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 24 kwietnia.