Tak dla odkrywki

fot: ARC

Dla Skandynawów, którzy z powodzeniem rozwijają energetykę wodną, inwestowanie w węgiel nie jest dobrym rozwiązaniem. To jasne, podobnie w przypadku krajów Europy Południowej, gdzie postawiono na fotowoltaikę. Europa Środkowa musi rozwijać źródła odnawialne, ale one nie wystarczą do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego takich krajów, jak Polska. Dlatego potrzebny jest nam węgiel. Urzędnicy w Brukseli w końcu to zrozumieją - uważa Stanisław Żuk, szef ZPPPWB

fot: ARC

Budowa nowych kopalń węgla brunatnego to szansa na rozwój sektora energetycznego, aktywizację gospodarczą województw Polski południowo-zachodniej i tworzenie miejsc pracy. W ub.r. polska produkcja tego surowca przekroczyła 60 mln t, a zapotrzebowanie stale rośnie.

Państwowy Instytut Geologiczny ocenił zasoby węgla brunatnego na 22 mld t. Jednak dostępne źródła wyczerpują się. Jeśli rozwój górnictwa węgla brunatnego zostanie zatrzymany, ostatnia kopalnia ma nikłe szanse przetrwania dłużej niż do 2030 r.

- Muszą w końcu zapaść decyzje, co dalej z tym przemysłem. Historycznie bywało zawsze tak, że przysłowiowy 1 GJ z węgla brunatnego był o ok. 20-30 proc. tańszy od pozyskanego z węgla kamiennego. Jestem przekonany, że w końcu doczekamy się wzrostu gospodarczego. Wraz z nim wzrośnie zapotrzebowanie na energię, a węgiel brunatny nadal będzie najtańszym źródłem energii - wyjaśnia Stanisław Żuk, prezes zarządu Związku Pracodawców Porozumienie Producentów Węgla Brunatnego, zrzeszającego pięć kopalń: Bełchatów, Turów, Konin, Adamów i Sieniawa.

Organizacja, którą kieruje, za jedno z głównych zadań stawia sobie obecnie przekonywanie lokalnych społeczności do prowadzenia eksploatacji surowca.

- Bez dotarcia do świadomości mieszkańców nie da się nic zrobić - przyznaje.

Kopalnia wydobywająca do 10 mln t rocznie może dać pracę ponad 3 tys. osób. Dla przykładu bełchatowska zatrudnia nawet 6 tys. Ludzie zaczynają kalkulować, bo kryzys coraz bardziej daje się we znaki.

- Opór społeczny powoli tu i ówdzie przełamujemy - twierdzi Żuk.

Mieszkańców gminy Złoczew nie trzeba było długo przekonywać. Chcą kopalni. Ziemia kryje w tym rejonie ok. 450 mln t węgla brunatnego. Zakład mógłby ruszyć zdaniem ekspertów po 2020 r.

W Gubinie też powoli przekonują się do nowych inwestycji, w Legnicy za to protestują, podobnie jak w Wielkopolsce, gdzie Zespół Elektrowni PAK przymierza się do uruchomienia własnej odkrywki. Spółka otrzymała już koncesję na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża w obszarze Poniec-Krobia i Oczkowice w powiecie gostyńskim.

Hamulcem inwestycji w odkrywki jest również niejasna polityka klimatyczna Unii Europejskiej.

- Dla Skandynawów, którzy z powodzeniem rozwijają energetykę wodną, inwestowanie w węgiel nie jest dobrym rozwiązaniem. To jasne, podobnie w przypadku krajów Europy Południowej, gdzie postawiono na fotowoltaikę. Europa Środkowa musi rozwijać źródła odnawialne, ale one nie wystarczą do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego takich krajów, jak Polska. Dlatego potrzebny jest nam węgiel. Urzędnicy w Brukseli w końcu to zrozumieją - uważa szef ZPPPWB.

Jak podkreśla, branża węgla brunatnego w Polsce jest samowystarczalna.

- Sami projektujemy inwestycje i sami je wykonujemy. W niczym nie ustępujemy światowej konkurencji. Nasze kopalnie pracują na bazie najnowszych technologii. Dbamy o środowisko naturalne. To nasze atuty - podkreśla Stanisław Żuk.

Jedno jest pewne: zasoby węgla brunatnego uznane zostały w Strategii energetycznej dla Polski do 2030 r. za kluczowe dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Trzeba zatem czym prędzej zadbać o to, by znalazły się w planach zagospodarowania przestrzennego województw, powiatów i gmin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.