“Tak dla atomu w Bełchatowie“ - na nadzwyczajnej sesji sejmiku

1743794519 belchatow

fot: PGE GIEK

Projekt budowy drugiej elektrowni jądrowej jest szansą dla regionu bełchatowskiego

fot: PGE GIEK

Powstaniu elektrowni jądrowej w Bełchatowie w woj. łódzkim i związanych z tym szansami oraz wyzwaniami dla regionu poświęcona była we wtorek nadzwyczajna, wyjazdowa sesja Sejmiku Województwa Łódzkiego. Decyzję ws. lokalizacji drugiej w kraju elektrowni atomowej rząd może podjąć w tym roku.

- Spotkaliśmy się dzisiaj w Bełchatowie, aby wyrazić swoje poparcie dla budowy w tej lokalizacji elektrowni jądrowej. “Tak, dla tomu w Bełchatowie“ powinno wybrzmieć ze strony wszystkich, którzy troszczą się o bezpieczeństwo i przyszłość energetyczną naszego kraju. Bez energetyki jądrowej w Bełchatowie trudno będzie mówić o sprawiedliwej transformacji i losie tysięcy rodzin, które są zaangażowane od wielu lat w proces wytwarzania energii - powiedział wicemarszałek woj. łódzkiego Piotr Wojtysiak.

Obecny na sesji wiceminister energii Konrad Wojnarowski przyznał, że Bełchatów, w którym od ponad 50 lat działa kopalnia węgla brunatnego i opalana nim elektrownia, staje w obliczu wyzwań związanych z transformacją energetyczną. Jak jednak zapewnił, bełchatowska lokalizacja atomówki jest poważnie brana pod uwagę i ma wiele atutów.

Poinformował, że rząd decyzję w ten sprawie może podjąć jeszcze w tym roku, a drugą braną pod uwagę lokalizacją jest Konin.

- Przed nami jednak wiele uzgodnień oraz analiz technicznych związanych z szeroko pojętą inwestycją. Wszystkim nam zależy, żeby energia była tania, żeby bezpieczeństwo dostaw było niezagrożone. Atom jest tego gwarantem nie tylko teraz, ale przede wszystkim w przyszłości. Jesteśmy bowiem przekonani, że rok 2036, a w kontekście drugiej elektrowni rok 2040 to realne daty, gdzie atom może w Polsce funkcjonować i być ważną częścią miksu energetycznego - przekonywał.

Szef PGE GiEK Jacek Kaczorowski zwrócił uwagę, że Bełchatów jest w przededniu transformacji energetycznej związanej z kończącymi się zasobami węgla brunatnego i planowanych sukcesywnie od 2030 roku wyłączeń bloków energetycznych.

- To musi być transformacja, która w sposób jednoznaczny i optymalny pozwoli na wykorzystanie zasobów, którymi Bełchatów dysponuje. To zasoby naturalne, materialne i przede wszystkim intelektualne. I dorobek wielu pokoleń bełchatowskich górników oraz energetyków, którzy na ten projekt zasługują - mówił.

Dodał, że obecnie w kompleksie Bełchatów i spółkach zależnych pracuje 11 tys. osób i - jak zaznaczył - to potencjał pozywający na udźwignięcie każdego projektu związanego z energetyką.

- To Bełchatów zbudował największą elektrownię w tej części świata, to Bełchatów zbudował pierwszy blok o parametrach nadkrytycznych i to Bełchatów zbudował pierwszą farmę wiatrową na Górze Kamieńsk. Nasz potencjał pozwala na realizację praktycznie każdego projektu - zapewnił Kaczorowski.

Wskazywał, że w budowę wielkoskalowej elektrowni o mocy w pierwszym etapie 3-3,6 GW może być zaangażowanych 12 tys. osób. Czas budowy - jak mówił - pozwoli na wykorzystanie aktywów, którymi dysponuje kompleks, w różnych przedsięwzięciach, łącznie z fabrykami AI. - To wszystko jest przedmiotem prac studialnych, które przygotowujemy dla Bełchatowa pod kątem optymalnego wykorzystania naszych zasobów - wyjaśnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".