Tak będą wynagradzani kierujący spółkami SP

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak podał GUS, wartość działalności nielegalnej w latach 2000, 2010, 2013 oszacowano odpowiednio na 3,605 mld zł, 9,434 mld zł i 13,021 mld zł, co stanowiło 0,48 proc., 0,66 proc. i 0,79 proc. wartości PKB w tych latach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pensje menedżerów spółek z udziałem Skarbu Państwa będą niższe, uzależnione m.in. od wielkości firmy, osiąganych przychodów i realizacji celów inwestycyjnych, a także jawne - powiedział PAP szef MSP Dawid Jackiewicz. Spółki w ten sposób mogą zaoszczędzić blisko 60 mln zł rocznie.

W czwartek (15 kwietnia) Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami. Minister skarbu powiedział PAP, że rząd planuje zająć się tym projektem w najbliższy wtorek.

- Chcielibyśmy, aby proces legislacyjny zakończył się szybko. Mamy świadomość, jak wiele nieprawidłowości jest w nadzorowanych przez nas spółkach z powodu braku tej regulacji, a także, jak bardzo jest ona oczekiwana ze strony opinii publicznej - zaznaczył.

Szef MSP zwrócił uwagę, że obecna ustawa kominowa nie obejmuje większości największych spółek z udziałem Skarbu Państwa, w tym m.in. PZU, Orlen czy KGHM.

- Porządkuje tylko mały fragment rzeczywistości, czyli tylko spółki, w których Skarb Państwa ma powyżej 50 proc. akcji. Chcemy uporządkować cały obszar - zarówno w mniejszych, jak i w dużych spółkach - dotyczący wynagrodzeń, premii, odpraw, zakazu konkurencji, wszelkiego rodzaju przywilejów, które otrzymywali do tej pory członkowie zarządów i rad nadzorczych - podkreślił, wskazując, że dotychczas obchodzono ustawę kominową za pomocą kontraktów menedżerskich. - Wynagrodzenia będą ustalane przez walne zgromadzenia, na których przedstawiciele Skarbu Państwa będą zobligowani do głosowania zgodnie z ustawą. Dzięki temu przepisami zostaną objęte spółki, w których udział Skarbu Państwa wynosi poniżej 50 proc.

Mówiąc o patologiach w wynagradzaniu prezesów spółek, zauważył, że członek zarządu małej spółki może zarobić tyle, ile prezes dużej, strategicznej dla gospodarki spółki Skarbu Państwa.

- To są absolutnie nieprawidłowe zasady, bo jest przecież ogromna różnica w braniu odpowiedzialności za firmę wartą kilka miliardów złotych, a przedsiębiorstwem o wartości kilku czy kilkunastu milionów złotych. Dlatego zróżnicowanie zarobków menedżerów jest niezbędne, bo tylko wówczas możemy ustanowić sprawiedliwy społecznie sposób wynagradzania, adekwatny do wielkości firmy i wyzwań, przed którymi stoi - przekonywał.

Jak wyjaśnił, projekt dotyczy: spółek Skarbu Państwa, komunalnych, a także należących do samorządu innych spółek.

- Wynagrodzenia członków zarządu będą ustalane w sposób transparentny, przejrzysty, ale będą też niższe od dotychczasowych średnio o 50 proc. - zapowiedział.

Szef MSP zaznaczył, że będą one uzależnione od wielkości spółki, liczby pracowników czy osiąganych przychodów.

- Wynagrodzenie będzie składało się z części stałej, wynikającej z wykonywanych obowiązków i ruchomej, czyli premii. Ustanowiliśmy widełki dla wynagrodzenia podstawowego, które będzie zależało od wielkości spółki.

W przypadku mikroprzedsiębiorstwa ma to być 1-3-krotność przeciętnego wynagrodzenia, a spółki małej, średniej, dużej, "dużej plus" odpowiednio: 2-4-krotność; 3-5-krotność; 4-8-krotność, 7-15-krotnosć.

Z kolei premia ma zależeć od osiągniętych celów inwestycyjnych spółki.

- Dzisiaj premie są wypłacane w sposób niemalże uznaniowy. Teraz jej przyznanie będzie uzależnione od realizacji celów zarządczych - podkreślił.

W projekcie ustawy określono takie cele:
• wzrost zysku netto;
• wzrost wielkości produkcji czy sprzedaży;
• wartość przychodów, w szczególności ze sprzedaży, z działalności operacyjnej;
• zmniejszenie strat, obniżenie kosztów zarządu lub kosztów prowadzonej działalności;
• realizacja strategii lub planu restrukturyzacji;
• osiągnięcie wskaźników, w szczególności rentowności, płynności finansowej, efektywności zarządzania lub wypłacalności;
• realizacja inwestycji, z uwzględnieniem skali, stopy zwrotu, innowacyjności, terminowości realizacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.