zbiórka

Lista artykułów

1611139679 tauron krew

Górnicy z Taurona oddali ponad 500 litrów krwi

Przy zachowaniu nadzwyczajnych procedur bezpieczeństwa w zakładach górniczych Taurona przeprowadzono w 2020 r. 19 zbiórek krwi. Dzięki tym prospołecznym akcjom do szpitali w Małopolsce i na Śląsku trafiło ponad 500 litrów potrzebnej krwi - poinformowali w komunikacie nadesłanym we środę, 20 stycznia, przedstawiciele spółki. W trakcie skomplikowanych

1551266646 ripok mpgk katowice

Punkty zbiórki odpadów znów czynne

- Wszystkie katowickie Gminne Punkty Zbiórki Odpadów wznowiły w środę działalność - podał lokalny samorząd. Worki typu big bag będzie można ponownie zamawiać najprawdopodobniej od 4 maja. Jak poinformowało w środę biuro prasowe katowickiego magistratu, "odmrożone" tego dnia Gminne Punkty Zbiórki Odpadów funkcjonują zgodnie z zaostrzonymi rygorami bezpieczeństwa sanitarnego.

Szymek znowu chce grać w piłkę

Szymek Sidło z Katowic-Giszowca, syn sztygara zmianowego z przeróbki w kopalni Staszic, ma szansę 13 marca trafić na stół operacyjny w Szpitalu Uniwersyteckim w Münster w Niemczech, gdzie zostanie mu wszczepiona nowa zastawka tętnicy płucnej. Po tym zabiegu będzie mógł znowu normalnie funkcjonować: grać w piłkę i jeździć na rowerze. To kolejny taki zabieg w jego 9-letnim życiu.

Wielkie serce Taurona

- Czy to Mikołaj się pospieszył i przywiózł nam prezenty? – pytały zdziwione dzieciaki. - Nie, do Mikołaja trzeba jeszcze poczekać. A teraz wyjątkowe podarunki podesłał nam Tauron – tłumaczyła Monika Bajka, prezes Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Dom Aniołów Stróżów w Katowicach. Wtorek, 24 września, był dla wychowanków Domu Aniołów Stróżów

Na przekór losowi

Przy pracy pod ziemią stracił obie nogi. Postanowił normalnie żyć, jakby nic się nie stało. Założył protezy, na które złożyło się w większości środowisko górnicze. Wziął ślub. Niedługo potem przeszedł bolesną próbę życiową. W wypadku samochodowym śmierć poniosła jego małżonka, Joanna. Los nie oszczędza go nadal. Obecnie boryka się z kolejnym problemem, jego

W kopalni stracił obie nogi. Przykuty do wózka zachował nadzieję

Jak zwykle uśmiechnięty i pełen wiary w przyszłość. Pod tym względem nie zmienił się ani trochę. Z Januszem Dziadeckim – bo o nim mowa - rozmawialiśmy ostatnio siedem lat temu. Teraz opowiedział o swoim zmartwieniu i poprosił o pomoc.  Górnik, który we wrześniu 2010 r. stracił obie nogi w wypadku w kopalni Wieczorek, cieszył się wówczas z nowych, elektronicznych protez.