Świat idzie do piekła, czyli australijski kryzys energetyczny
Tego się nikt nie spodziewał. Owszem kryzys dostaw gazu ziemnego mógł być w jakiś sposób usprawiedliwiony. Australia nie jest Kuwejtem, ani Arabią Saudyjską. Jednak ograniczenie dostępu do energii elektrycznej wytwarzanej w elektrowniach węglowych kiedy kraj ten jest drugim jego eksporterem i producentem na świecie, budzi zdziwienie i zaskoczenie. Przecież węgla w Australii nie