To mogła być powtórka z Wujka
Wpierw był Manifest Lipcowy. Strzały, ranni... Potem była pacyfikacja kopalni Wujek. Strzały, zabici... Potem przyszła kolej na Hutę Katowice. Dlaczego strajk w Hucie i jego pacyfikacja nie skończyły się tragedią od tej na Wujku? Nie ma pewności, czy znajdzie się odpowiedź na to pytanie.