Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 794.75 USD (+1.96%)

Srebro

75.48 USD (-0.07%)

Ropa naftowa

100.86 USD (-2.64%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-2.22%)

Miedź

5.62 USD (-0.52%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 794.75 USD (+1.96%)

Srebro

75.48 USD (-0.07%)

Ropa naftowa

100.86 USD (-2.64%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-2.22%)

Miedź

5.62 USD (-0.52%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Pamiętnik stanu wojennego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pamiętnik zamiast skrywać na swoich kartach dziewczęce tajemnice zawiera wyzute z emocji zapisy z pierwszych miesięcy stanu wojennego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Brązowa książeczka. Na okładce: FIVE-YEAR DIARY, pamiętnik na pięć lat. A pod tym napisem wiejska dziewczynka w żółtej sukieneczce. Pamiętnik prawie wyzuty z emocji, zapis pierwszych miesięcy stanu wojennego. Znalazłem go kiedyś na śmietniku.

Nauczycielka, nazwijmy ją panią Anną, zaczęła pisać pamiętnik 1 stycznia 1982 r. W tym czasie w numerze sylwestrowo-noworocznym Trybuny Robotniczej PAP oznajmia:

"Wobec stale wzrastającego zdyscyplinowania społecznego wyrażającego się w coraz pełniejszym przestrzeganiu przepisów porządkowych wynikających ze stanu wojennego oraz w celu ułatwienia tradycyjnych spotkań z okazji nadchodzącego Nowego Roku minister spraw wewnętrznych zarządził zawieszenie godziny milicyjnej w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia na obszarze całego kraju".

Drugi zapis w pamiętniku: "Wyrok w sprawie... (nie da się odczytać całego zdania)... ego - 4 lata, 20 tys. grzywny".

Jeśli te słowa skreślono 2 stycznia, to być może pani Anna pisała o Jerzym Kropiwnickim. "TR", za pośrednictwem PAP, donosi: "Wyrok na A. Słowika i J. Kropiwnickiego".

Pani Anna pisze: "Pierwszy dzień w szkole po przerwie (ferie świąteczne zaczęły się 14 grudnia - przyp. red.). Spotkanie młodzieży z przedstawicielem milicji i wojska. Dyr. o dyscyplinie. Paczka od Ireny". W "TR" o takim edukowaniu piszą 6 stycznia. Nadtytuł: "Oficerowie LWP pomagają nauczycielom wyjaśniać wątpliwości młodzieży". Tytuł: "Lekcja wychowania obywatelskiego". Reporter napisał: "Nowa sytuacja wymaga od uczniów większej dyscypliny, dobrej znajomości postanowień Dekretu o stanie wojennym, konsekwencji, jakie grożą za łamanie określonych zasad postępowania... ".

6 stycznia w pamiętniku pojawiło się tylko jedno zdanie: "Rozwiązano Niezależne Zrzeszenie Studentów". "TR" tłumaczy to wydarzenie tytułem: "Za prowadzenie działalności wymierzonej w zasady ustrojowe kraju, za naruszanie Konstytucji PRL i Dekretu o stanie wojennym".

Anna cieszy się, bo: "przywrócono łączność telefoniczną". I martwi się zarazem: "powódź w Płocku i okolicach, przerażające, bo to nie tylko walka z wodą, ale i mrozem". "TR" z 12 stycznia komunikuje: "Członkowie zakładowej organizacji partyjnej UW w Katowicach postanowili przekazać dla dotkniętych klęską powodzi mieszkańców woj. płockiego kwotę 4500 zł... ".

13, 14 i 15 stycznia. Relacje, pozornie pozbawione politycznych refleksji.

Pierwsza: "Kolęda - proboszcz. Przy bliższym poznaniu nie zyskuje. Z Kasią umawiam się na czwartek za tydzień". Druga - minimum słów, maksimum treści: "Dentysta - plomba 150 złotych". Trzecia: "Cała mięsna kartka 2,5 kg, w tym trochę schabu, rosół, kiełbasa, parówki. Stałam prawie 3 godz. Głodna, zmęczona, zdenerwowana".

W wydaniu magazynowym (15-17 stycznia) "Robotniczej" na pierwszej kolumnie notka-komunikat, opatrzona tytułem: "Żywność powinna trafić na rynek - apel WK ZSL w Katowicach".

Trzy kolejne dni stanu wojennego z pamiętnika Anny. Prywatność. Jak iść na imieniny przyjaciółki, kiedy nie ma prezentu? Nie ma, bo nie można go kupić.

Wpis z piątku, 22 stycznia: "Msza za zabitych na kop. Wujek. Kościół pełny. Dużo młodych mężczyzn, całe rodziny". W dwa dni później: "Wizyta u Wujka. Wstrząsające". Gdzie? Rodzina? Kopalnia? Chyba to drugie.

W pamiętniku Anny sześć pustych kartek. Ostatni dzień stycznia: "List pasterski b. (biskupów - przyp. red.) polskich w sprawie sytuacji w Polsce".

Poniedziałek 1 lutego: "W Trybunie nekrolog Z. Grudnia ogłoszony przez KW PZPR. Wymieniono drogę życiową tego komunisty". A w "TR" jest nekrolog na drugiej kolumnie, w prawym dolnym rogu, maluteńki. Niewiele większy od poświęconego pamięci podpułkownika rezerwy Mariana Hejżyka.

Wtorek, 2 lutego. Pani Anna pisze: "Od wczoraj także rewaloryzacja wkładów oszczędnościowych o 20 proc., płatne w bonach, do realizacji w 1985 roku".

Od 3 do 10 lutego tylko dwa wpisy w pamiętniku. O wywiadówkach i konferencjach pedagogicznych. I najważniejsze z całego tego pamiętnika...

Piątek, 12 lutego: "Aresztowany Trefon z 3c za rozlepianie ulotek. Muszę napisać opinię. Rozmowa z klasą. Są pod wrażeniem". W pięć dni później - 17 lutego: "Dopiero dzisiaj przyszła matka Trefona. Jest na Radosze. Będzie sądzony przez sąd wojskowy. Pełna nadziei na łagodny wyrok - sam odbijał ulotki przez kalkę".

Na tej karcie widnieje podpis. Złożony 18 lat później. To autograf Wojciecha Jaruzelskiego. Dałem mu ten pamiętnik do podpisania. Nie widział, pod czym miał się podpisać, więc przeczytałem mu wpis. Podpisał. A co, miał odmówić?

Przybywa pustych kartek w książeczce z panienką w żółtej sukience. "1864 zł zakupy - mięso, jarzyny, nabiał. Otwarto nowy pawilon po remoncie. Może będzie łatwiej kupować". Zapisano to 20 lutego. 25 lutego, czwartek: "Pół dnia chodzenia, by wykupić przydziały kartkowe. Brak proszku i mięsa. Pieniądze topnieją w oczach". Z "TR" wieje optymizmem. Rozpoczęło się VII Plenum KC PZPR. Pani Anna jest pesymistką, a Jaruzelski optymistą.

27 lutego pani Anna napisała: "Z mandatu zrezygnował Holoubek". 1 marca Anna wysłała list do Ireny, o czym komunikuje w pamiętniku. Dalej: "Zniesienie zakazu poruszania się bez zezwolenia, z wyjątkiem terenów nadgranicznych". PAP podaje wywiad z Kiszczakiem. Pełen optymizmu. Miło żyje się w takim kraju.

5 marca, poniedziałek: "Ujęcie zabójców milicjanta. Cała grupa. Broń w skrytce na plebanii ks. Sylwester". Dzień Kobiet minął pani Annie względnie przyjemnie: "Na dużej przerwie ciastka i herbata, prócz tego torebka kawy i cukierki".

Następne zapiski datowane na 23 i 24 marca. "Trzynastka - 2896 zł". "Paczka - proszek do prania, mydło, 2 egzemplarze Biblii. Bardzo piękne wydania. (Chleb życia), a więc przyszło jako paczka żywnościowa".

Coraz rzadziej zapisywane kartki. Kilka informacji o kłopotach ze zdrowiem. 28 kwietnia: "Telewizyjne wystąpienie Jana Kułaja". 1 maja: "Pod pomnikiem czynu rewolucyjnego (w Sosnowcu - przyp. red.). Przede wszystkim młodzież szkolna". 2 maja: "Spikerzy telewizyjni w ubraniach cywilnych". 3 maja: "58 kg".

A potem już tylko czyste kartki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.