Czechy: ciała poległych górników uwięzione pod ziemią
Jaroslaw Provazek, szef czeskich ratowników, którzy 21 grudnia uczestniczyli w akcji ratowniczej w kopalni ČSM w Karwinie zrelacjonował przebieg tragicznych wydarzeń, które rozegrały się 20 grudnia w podziemnych wyrobiskach kopalni ČSM. -Krótko po godzinie 17 dyspozytor podał komunikat o wybuchu metanu na głębokości 880 m. Natychmiast została ogłoszona akcja ratownicza. Wyjechały