Rosja: dziewięciu ludzi odciętych w płonącym szybie

1545486591 solikamsk pozar Tw NTV

fot: Tw (НТВРУ)

Ratownicy górniczy usiłują dotrzeć do 9 pracowników odciętych w płonącym szybie kopalni

fot: Tw (НТВРУ)

W sobotę rano, 22 grudnia, w kopalni soli potasowych należącej do kompanii Uralkalij wybuchł pożar, który na głębokości ok. 350 m pod ziemią odciął dziewięciu górników.

Do wypadku doszło w pobliżu miasta Solikamsk, w Kraju Permskim na zachodnich stokach gór Ural. Płoną konstrukcje uzbrajające budowany otwór szybowy o średnicy 7 m. W strefie zadymienia odciętych zostało dziewięciu pracowników firmy, wykonującej na zlecenie spółki wydobywczej roboty szybowe.

W Ministerstwie Sytuacji Kryzysowych Federacji Rosyjskiej zdementowano - jak podają rosyjskie media - pogłoski o tym, że do pożaru w kopalni doszło w następstwie eksplozji metanu.

- Informacje o wybuchu metanu nie odpowiadają rzeczywistości - cytuje komunikat ministerstwa państwowa agencja informacyjna TASS.

Także przedstawiciele kierownictwa spółki Uralkalij zaprzeczają, jakoby przyczyną zadymienia, obserwowanego na powierzchni przy zrębie szybu, mógł być podziemny wybuch metanu.
- To nie był metan. Zadymienie związane jest z pożarem przy budowie szybu - przytacza wersję spółki agencja Interfaks.

Kontrolę w związku z pożarem rozpoczęli prokuratorzy Kraju Permskiego. Na miejscu pracuje ekipa śledczych, którzy określą dokładne przyczyny wypadku w kopalni.

W sobotę po południu ratownicy nie nawiązali kontaktu z odciętymi w szybie górnikami. Przypuszcza się, że ludzie znajdują się na głębokości ok. 350 m. Ratownicy górniczy jak dotąd nie mogą opuścić się poniżej 340 m w głąb szybu z powodu wysokiej temperatury i silnego zadymienia. Do kopalni w Solikamsku do akcji i jej zabezpieczenia skierowano państwowe siły Ministerstwa Sytuacji Kryzysowych Federacji Rosyjskiej.

Kopalnię przekazano ekipom budowniczych w grudniu zeszłego roku ze zleceniem zgłębienia i uzbrojenia nowego szybu.

Solikamsk jest w Rosji jednym z centrów przemysłu wydobywczego soli potasowych i kamiennej. Pierwsze warzelnie soli i osiedliła robotników powstały już w XV w. Stale wzrastająca produkcja soli, będącej wówczas jednym z najcenniejszych produktów, spowodowała, że od XVI do schyłku XVII w. miasto było największym ośrodkiem produkcji soli w Rosji (ponad 50 proc. krajowego wydobycia). Około 1630 r. odkryto rudy miedzi. Na początku XX w. geolodzy natrafili pod Solikamskiem na złoża soli potasowej i magnezowej. W połowie wieku miasto było już prężnym ośrodkiem wytwórstwa metalicznego potasu i magnezu. W latach 40. XX w. powstał największy w kraju zakład celulozowy i fabryki papieru.

Miasto było jedną z wysp tzw. Archipelagu Gułag, pracą przymusową i egzekucjami unicestwiono tu dziesiątki tysięcy więźniów (m.in. Łotyszy, jeńców niemieckich, "wrogów narodu" i byłych żołnierzy Armii Czerwonej, którzy dostali się do hitlerowskiej niewoli).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka szuka wiceprezesa. Są obostrzenia

KGHM szuka wiceprezesa do spraw korporacyjnych. Ogłoszenie ukazało się 19 sierpnia.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.