Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!
STARZY RAMOLE JAK DZIECI W SZKOLE...Proces sukcesywnego dziecinnienia naszego społeczeństwa zauważam od wielu lat. Przebiega on dwutorowo, stopniowo i coś mi się zdaje, że na razie nieodwracalnie. Niestety, nie dotyczy on sfery demografii – bo tu raczej następuje coś odwrotnego. Nawet zastanawiałem się, czy nie jest to rodzaj rekompensaty za niepowodzenia na polu prokreacji.