Blondyneczka

Blondyneczka wróciła właśnie po pierwszym dniu w szkole w nowym roku do domu:
- Mamusiu, mamusiu - krzyczała od progu. - Dzisiaj na matematyce liczyliśmy. Wszystkie dzieci potrafiły liczyć tylko do czterech, a ja policzyłam aż do dziesięciu.
- Bardzo dobrze, córeczko - odrzekła matka.
- To dlatego, że jestem blondynką, prawda?
- Tak, kochanie. Dlatego, że jesteś blondynką...
Następnego dnia blondyneczka znowu wróciła cała w skowronkach do domu.
- Mamusiu, mamusiu - krzyczała od progu. - Dzisiaj na polskim mówiliśmy alfabet i wszystkie dzieci potrafiły powiedzieć tylko do literki "d", a ja aż do "l". Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Tak, kochanie. Dlatego, że jesteś blondynką...
Trzeciego dnia znowu wróciła przeszczęśliwa do domu.
- Mamusiu, mamusiu! Dzisiaj mieliśmy wychowanie fizyczne. I kiedy się przebieraliśmy w szatni, zauważyłam, że wszystkie dziewczyny mają płaskie piersi. A ja mam to! - i podniosła koszulkę do góry, odsłaniając jędrne piersi. - Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Nie, skarbie, to dlatego, że masz 24 lata...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.