Rozmowa dwóch kolegów.
- Nadal jesteś zaręczony z Małgosią?
- Nie, zerwała nasze zaręczyny miesiąc temu.
- Dlaczego???
- Powiedziała, że jestem biedny...
- Ale powiedziałeś jej chyba, że masz bogatego wujka?
- No tak, powiedziałem. I teraz ona jest moją ciotką...
Kiełbasa, musztarda i kromka chleba za "Bóg zapłać" do muzyki górniczej orkiestry. Pamiętasz te festyny?
Na 22 lipca w restauracjach osiedlowych pojawiało się też piwo, o którym w zwyczajne dni można było jedynie pomarzyć. Władze Polski Ludowej starały się, aby zaopatrzenie dla ludu pracującego miast i wsi było w tak ważne święto lepsze.