Długopis, notes sztygarski i papierowe wersje książki raportowej, alfabetki oraz szychtownicy odeszły do lamusa historii

fot: Kajetan Berezowski

Osoby dozoru ruchu zostały ponadto wyposażone w niewielkie tablety. Jeden z nich prezentuje Rafał Bąk, nadsztygar ds. teletechniki i automatyki oraz gazometrii

fot: Kajetan Berezowski

W ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit (PGG) wprowadzono do użytku Elektroniczny Notes Sztygara. Aplikacja powstała w oparciu o techniki informatyczne. Doskonale się sprawdza w codziennej pracy, eliminuje błędy, oszczędza czas i co najistotniejsze jest prosta w obsłudze.

Zakres czasowy wdrożenia Elektronicznego Notesu Sztygara podzielony był na dwie części. Pierwsza część obejmowała ok. pięciomiesięczny okres testowy działania aplikacji w ruchu zakładu górniczego na przykładzie kilku wybranych oddziałów. Część druga odbyła się już na poziomie produkcyjnym w ruchu zakładu górniczego na wszystkich oddziałach i trwa do teraz, zarówno w części stacyjnej jak i mobilnej.

Zakupiono w sumie 19 komputerów przemysłowych, dwa koncentratory danych, sześć tabletów, punkt dostępowy z antenami Wi-Fi i wykonano ok.15 km infrastruktury światłowodowej na dole kopalni. W efekcie stworzono na dole kopalni dziewiętnaście stanowisk dołowych, do których dostęp, po zalogowaniu, mają wszyscy pracownicy dozoru ruchu. W sumie kilkaset osób.

Osoby dozoru ruchu zostały ponadto wyposażone w niewielkie tablety, które zapewniają możliwość obsługi aplikacji tak samo jak komputery stacjonarne.

Tym samym długopis, notes sztygarski i paperowe wersje książki raportowej, alfabetki oraz szychtownicy odeszły do lamusa historii. Połączenie w wersji elektronicznej trzech podstawowych, niezbędnych jak do tej pory książek zawierających tematykę ruchową, kadrową i płacową w pełni się udało. A co najważniejsze - jest to zgodne z obowiązującymi przepisami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.