Ta maszyna wyciągowa jest niespotykana. Działała jeszcze 10 lat temu...

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna. Ma najpiękniejszą w Polsce postindustrialną bibliotekę. Teraz czas na nowe wyzwania.

fot: Adam Rostecki/Instytut Korfantego

Tereny po kopalni Anna (szyb Chrobry) są już rewitalizowane

fot: Adam Rostecki/Instytut Korfantego

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna. Ma najpiękniejszą w Polsce postindustrialną bibliotekę. Teraz czas na nowe wyzwania.

Jeśli ktoś nie ma pomysłu na weekendowy spacer śladami postindustrialnej przeszłości polecamy, Pszów. Miasto zrewitalizowało już część terenów po kopalni Anna, teraz otrzymało unijne dofinansowanie na zagospodarowanie kolejnych obiektów. Niewiele osób wie, że budynek maszyny wyciągowej szybu Chrobry jest architektoniczną perełką – dziełem Hansa Poelziga, wybitnego berlińskiego architekta. Jego dziełem jest też była Elektrociepłownia Anna (obecnie Ciepłownia Anna).

Pierwszy etap rewitalizacji budynków po kopalni Anna okazał się sukcesem. Minął właśnie rok od przeniesienia siedziby pszowskiej biblioteki na tereny pokopalniane.

Rewitalizacja budynku, wraz z zagospodarowaniem tego miejsca i adaptacją wieży szybu Jan na punkt widokowy, kosztowała miasto Pszów tylko 1,3 mln zł. Choć całkowita wartość inwestycji w latach 2020-2025 wyniosła 18,3 mln zł, aż 17 mln zł stanowiły środki zewnętrzne pozyskane przez miasto.

Przeniesienie biblioteki w 2025 r. okazało się strzałem w dziesiątkę. Liczba czytelników wzrosła o ponad 50 proc., liczba odwiedzin zwiększyła się o ponad 17 proc., liczba wypożyczeń książek – o ponad 19 proc.

Biblioteka w pokopalnianych obiektach. Fot. UM Pszów

Ale czy można się dziwić, skoro w tej niepowtarzalnej bibliotece są… suwnica i maszyna wyciągowa, a za oknem widać wieżę szybową Jan?

Szyb Chrobry, do remontu wystąp!

Tymczasem kolejny pomysł samorządu otrzymał ponad 16 mln zł dofinansowania z programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-2027 w ramach Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji.

Projekt „Zagospodarowanie budynków po zlikwidowanej KWK Anna w Pszowie wraz z przyległym terenem – Etap 2” będzie realizowany w latach 2027-2029. Jego całkowita wartość wynosi ponad 21,1 mln zł, z czego ponad 16 mln zł stanowi dofinansowanie zewnętrzne – w tym niemal 13,95 mln zł z Unii Europejskiej i 2,11 mln zł z budżetu państwa.

Inwestycja jest kolejnym krokiem w przekształcaniu zdegradowanych terenów pokopalnianych przy ul. ks. P. Skwary w nowoczesny kompleks społeczno-edukacyjno-kulturalny.

Zaplanowano tam m.in. przebudowę czterokondygnacyjnego budynku magazynu głównego, który zostanie przystosowany do nowych funkcji społecznych i administracyjnych. W obiekcie znajdą się m.in. pomieszczenia administracji publicznej, w tym urząd miasta, Urząd Stanu Cywilnego, pomieszczenia rady miejskiej oraz wielofunkcyjna sala. 

Drugim ważnym elementem będzie przebudowa i remont budynku nadszybia szybu Chrobry I, obejmujący m.in. odnowienie konstrukcji dachu, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej oraz montaż instalacji fotowoltaicznej.

Architektura na światowym poziomie

Przy obiektach kopalni Anna warto zatrzymać się na dłużej.

Budynek maszyny wyciągowej obecnego szybu Chrobry jest perełką architektoniczną. W czasie pierwszej wojny światowej przeprowadzono gruntowną rozbudowę zakładu górniczego w Pszowie, tworząc nowy zespół szybowy Rudolf. Już w 1912 r. rozpoczęto drążenie podwójnego szybu, stosując metodę tubingową. Budynek maszynowni szybu Rudolf to jeden z najbardziej okazałych projektów Hansa Poelziga, wybitnego berlińskiego architekta, z tego okresu. Prace nad nim rozpoczęły się w 1914 r. Maszynownia została ukończona już w 1916 r. Powstały wtedy nowe obiekty towarzyszące, takie jak nadszybie czy też maszynownia (z elektryczną maszyną firmy Siemens-Schuckert). W 1917 r. ukończono prace szybowe, osiągając poziom 350 m. Wydobycie w nowym szybie rozpoczęto 1 czerwca 1917 r.

W 1922 r., po przyłączeniu Pszowa do Polski, szyb Rudolf został przemianowany na szyb Chrobry. W 15 lat po powstaniu zabudowań kopalni Anna pisano, że w Pszowie architekt wydobył „monumentalne piękno architektury przemysłowej”. W 2015 r. decyzją Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków budynek został wpisany do Rejestru Zabytków Nieruchomych Województwa Śląskiego. Z kolei urządzenia znajdujące się w budynku maszyny wyciągowej są w całości wpisane do rejestru zabytków ruchomych.

Co ciekawe, w jednym budynku są dwie maszyny wyciągowe, a to jest rzadkość. Obie działały do 2016 r. Likwidacja kopalni spowodowała ich wyłączenie i zdjęcie lin.

Niewiele osób wie i pamięta o tym, że na terenie byłej kopalni Anna jest więcej dzieł berlińskiego architekta. Hans Poelzig zaprojektował też byłą Elektrociepłownię Anna (obecnie Ciepłownia Anna). Obiekt też jest wpisany w Rejestr Zabytków Nieruchomych Województwa Śląskiego (widać go na głównym zdjęciu obiektów przed rewitalizacją - w oddali, z dwoma ceglanymi kominami).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport w I półroczu obsłużyło ponad 3,2 mln pasażerów

Ponad 3,2 mln pasażerów obsłużyło w pierwszym półroczu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 200 tys. osób więcej, niż w tym samym okresie ub. roku. W samym czerwcu br. z portu skorzystało niemal 890 tys. podróżnych; o 50 tys. osób więcej niż przed rokiem.

Saara pokazuje, jak transformować górnictwo i dekarbonizować huty. Wiceminister Zmarzły z wizytą w Niemczech

Wiceminister energii Marian Zmarzły odwiedził Kraj Saary – jeden z kluczowych niemieckich regionów tradycyjnie opartych na przemyśle ciężkim. Wizyta studyjna miała jasny cel: podpatrzenie w praktyce rozwiązań, które mogą pomóc w transformacji polskich regionów górniczych i hutniczych.

Bezpłatny wyjazd studyjny do Elektrometal S.A. – spotkanie z liderem zielonych technologii

Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa zaprasza przedsiębiorców do udziału w bezpłatnym spotkaniu networkingowym z przedstawicielami Elektrometal S.A. – firmy od lat łączącej przemysłowe doświadczenie z rozwojem nowoczesnych, zielonych technologii.

„Górnik do biurowca? Byłbym ostrożny”. Prof. Drobniak o przebranżowieniu załóg kopalń

O tym, jak mądrze zarządzić procesem transformacji regionu, wyciągając lekcje z lat 90. i czerpiąc z sukcesu takich miast jak Żory, ale też o realnych lękach górniczych załóg przed utratą dochodów oraz twardych danych z badań, które jasno pokazują potrzebę stworzenia konkretnej wizji Śląska „po węglu”, rozmawiamy z prof. Adamem Drobniakiem z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.