Szynobus nie dla Górnika

fot: Tomasz Rzeczycki

Mimo niskiej frekwencji w pociągach pośpiesznych, PKP Intercity nie zamierza zastąpić swoich składów wagonowych szynobusami

fot: Tomasz Rzeczycki

Skarbek jeździ na skróconej trasie, Górnik ciągnie ledwo dwa wagony z Katowic do Łodzi, a Sztygar pozostaje zawieszony do odwołania. PKP Intercity utrzymuje redukcje składów pociągów pośpiesznych związane ze stanem epidemii. Dlaczego jednak zamiast wprowadzić do użytku tańsze w eksploatacji lekkie wagony motorowe, zwane potocznie szynobusami, krótkie pociągi w dalszym ciągu zestawione są z lokomotywy i dwóch lub trzech wagonów?

Za granicą tego rodzaju sytuacje nie są ewenementem. Na Ukrainie pociągi średniego zasięgu obsługiwane szynobusami funkcjonują choćby na trasie Lwów – Czerniowce. W przeszłości już zdarzało się w Polsce, że pociągi pośpieszne kursowały w postaci szynobusów. Tak było kilka lat temu na trasie Kraków Główny - Kraków Balice. Ba, jeszcze w ub.r. PKP Intercity korzystało z usług podwykonawcy, który na jego zlecenie realizował przejazdy pociągu pośpiesznego szynobusem w relacjach Sędziszów Małopolski - Łupków czy też do Hrubieszowa. Koleje Dolnośląskie we współpracy z kolejami niemieckimi wysyłały szynobusy na trasę Wrocław - Berlin i Wrocław - Drezno.

Obecnie w Polsce szynobusy wykorzystywane są na trasach dalekobieżnych, ale tylko w charakterze pociągów osobowych. Jeżdżą one np. w relacjach Szczecin Główny - Piła (173 km, 3 godz.), Szczecin Główny - Szczecinek (170 km, 3 godz.), Olsztyn Główny - Giżycko - Ełk (166 km, 2 godz. 40 min.) czy Chojnice - Słupsk (165 km, 2 godz. 58 min.) To dystanse porównywalne do tych, w jakich jeżdżą pociągi pośpieszne PKP Intercity Narew relacji Warszawa Zachodnia - Białystok (187 km, 2 godz. 27 min), Czartoryski Lublin Główny - Warszawa Zachodnia (178 km, 3 godz.) i znacznie więcej, niż pokonuje pociąg pośpieszny Wokulski relacji Łódź Fabryczna - Warszawa Wschodnia (136 km, 1 godz. 35 min.)

Niewiele dłuższą trasę ma też pociąg pośpieszny Górnik w relacji Katowice - Łódź Kaliska (231 km, 2 godz. 45 min) albo pociąg Wysocki, łączący Gliwice i Katowice z Warszawą Wschodnią, który przejeżdża 330 km w czasie nieco ponad trzech i pół godzin. Pociągi te jeżdżą z małym napełnieniem.

Dlaczego więc PKP Intercity nie używa szynobusów do ich obsługi?

"PKP Intercity analizowało możliwości wykorzystania szynobusów czy obsługi połączeń takimi pojazdami przez podwykonawcę. Ze względu jednak na specyfikę połączeń dalekobieżnych ten typ pojazdów nie spełnia wszystkich wymagań i oczekiwań przewoźnika oraz pasażerów. Ponadto w sytuacji trwającej pandemii i obowiązujących obostrzeń wykorzystanie takiego taboru stanowiłoby znaczące utrudnienie dla przewoźnika w zakresie organizacji przewozów zgodnie z obowiązującymi w spółce wytycznymi" - informuje biuro prasowe spółki PKP Intercity.

Aktualnie ze względu na wprowadzone ograniczenia przemieszczania się, a tym samym mniejsze zapotrzebowanie na podróżowanie z powodu trwającego stanu epidemii, liczba kursujących pociągów PKP Intercity została ograniczona. Przykładowo pociąg Bolko z Lublina przez Katowice i Rzepin do Szczecina zestawiony jest z trzech wagonów drugiej klasy. W trójwagonowym zestawie jeździ też np. pociąg Mehofer z Wrocławia do Szczecina. Obecnie w zestawieniu dwóch wagonów w całej relacji lub na określonych odcinkach tras kursuje 14 pociągów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekarska pielgrzymka mężczyzn. Podziękowali Matce Boskiej

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.