Szymiszów: Reaktywują wyrobisko wapienia

Prywatna firma chce uruchomić nieczynne wyrobisko wapienia pod Szymiszowem (woj. opolskie) – informuje Nowa Trybuna Opolska.


Firma Trans-Com stara się o pozwolenia na uruchomienie działalności. Planuje wydobywać kamień wapienny, który zalega kilkanaście metrów pod ziemią. Inwestycja ma być uruchomiona przy tzw. „Skałce” - wyrobisku, które w latach 50. i 60. było jeszcze eksploatowane, a na które po zamknięciu okoliczni mieszkańcy przyjeżdżali się kąpać.


Firma planuje wydobywać kamień na obszarze 35 ha z wykorzystaniem materiałów wybuchowych i ciężkiego sprzętu. To najbardziej niepokoi mieszkańców, których domy oddalone są od planowanej kopalni o około 500 metrów.


Engelbert Cioch, sołtys Szymiszowa przyznaje, że chciałby mieć dostęp do badań sejsmicznych, jakie będzie przeprowadzać firma. Przedstawiciele inwestora mówią, że są otwarci na współpracę. Mieszkańców zapewniają, że działalność nie będzie uciążliwa. Firma planuje wydobywać rocznie 400 tys. ton wapienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…