Szykujmy się na dłuższe obcowanie z wysokimi cenami

fot: Krystian Krawczyk

Jednym z celów modyfikacji jest przystosowanie sieci do przesyłania energii z farm wiatrowych na morzu

fot: Krystian Krawczyk

Ceny w Polsce, zwłaszcza energii, będą rosły i porażą Polaków. Ciężar podwyżek przygniecie najuboższych - pisze w piątek, 15 października, Dziennik Gazeta Prawna.

DGP w piątkowym Magazynie Na Weekend pyta, co mogą wysokie ceny?

Mogą np. przegonić Elona Muska z Kalifornii do Teksasu. Miliarder ogłosił na początku października, że przenosi biura Tesli ze względu na rosnące koszty utrzymania. Ale mylne byłoby wrażenie, że inflacja szkodzi wyłącznie najbogatszym - i to tylko w Ameryce. Wzrost cen szkodzi wszystkim, choć nie po równo, a tak się składa, że w Polsce obecnie mamy inflację wyższą niż w USA - 5,5 proc. A teraz naprawdę zła wiadomość - szykujmy się na dłuższe obcowanie z wysokimi cenami tych towarów, przed konsumpcją których uciec nie można: nośników energii - czytamy.

DGP wskazuje, że za litr benzyny trzeba zapłacić na stacjach niemal 6 zł. Jak dodaje, ceny gazu dla gospodarstw domowych od października rosną o 7,4 proc., a to już trzecia podwyżka w tym roku (dwie poprzednie wynosiły 5,6 proc. i 12,4 proc).

Ale wszelkie rekordy pobije energia elektryczna. W związku z tym, że hurtowe ceny prądu urosły na giełdach do historycznie bezprecedensowych poziomów (niemal 500 zł/MWh, czyli o 90 proc. więcej niż przed rokiem), dostawcy będą wnioskować do Urzędu Regulacji Energetyki o zatwierdzenie nawet 40-proc. podwyżek - podkreśla gazeta.

I jak dodaje, o właśnie rosnące ceny paliw i energii są jedną z głównych przyczyn wysokiej inflacji - i będą nią jeszcze przez długi czas.

Gazeta zastanawia się, jak wpłynie to na dobrobyt mieszkańców Polski. wykły Polak w świecie wysokich cen nie będzie miał łatwo. Porażony cenami prądu i innych nośników energii będzie oczekiwał wsparcia państwa, ono zaś - gdy przekona się, że nowoczesna teoria monetarna nie działa - będzie rozkładać ręce: nie ma z czego. Będzie częściej słyszał głosy antykapitalistów, przekonujące, że rezygnacja z części konsumpcji to działanie cnotliwe, a płacąc więcej za energię, poświęcamy się dla wyższego, klimatycznego celu, co kiedyś przyniesie korzyści nam i naszym dzieciom - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 59 - Łukasz Deja | Prezes PGG. Czy w 2026 roku odchodzenie od węgla zwolniło?

Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej, był gościem studia netTG.pl podczas Future Mining Expo. Pytaliśmy o zapotrzebowanie na węgiel w 2026 roku, plany wydobywcze spółki i o przebieg procesu transformacji w PGG. 

Zabytkowa wieża ciśnień w Zabrzu z prestiżową nagrodą

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu zostało nagrodzone Srebrną Statuetką w 30. edycji Ogólnopolskiego Konkursu „Modernizacja Roku & Budowa XXI wieku”.

Kopalnia Jas-Mos na świetnych zdjęciach. Jeszcze z wieżą, którą niedawno wyburzono

Specjaliści z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego tym razem pokazali zdjęcia kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju. Była częścią górniczej historii miasta sięgającej lat sześćdziesiątych XX wieku.

Tauron: W pierwszej połowie tego roku jednostki węglowe wyprodukowały o 28 proc. energii więcej

Wzrost konkurencyjności wytwarzania energii z węgla kamiennego przełożył się w I poł. br. na wzrost produkcji energii Taurona ze źródeł konwencjonalnych o 28 proc. rdr. - wynika z informacji koncernu. W tym czasie krajowe zużycie energii elektrycznej wzrosło o 4,6 proc. rdr.