Szykuje się permanentny konflikt między rządem Donalda Tuska a prezydentem Karolem Nawrockim

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Eksperci przewidują, że relacje między głową państwa a rządem Donalda Tuska będą oparte na „permanentnym konflikcie”.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Drugą turę wyborów prezydenckich, która odbyła się w niedzielę 1 czerwca, wygrał Karol Nawrocki, kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, a to oznacza, że zastąpi on Andrzeja Dudę na stanowisku prezydenta RP. Eksperci przewidują, że relacje między głową państwa a rządem Donalda Tuska będą oparte na „permanentnym konflikcie”.

– Chcemy żyć w bezpiecznym, silnym gospodarczo kraju, który dba o najsłabszych. Państwie, które się liczy w relacjach międzynarodowych, europejskich i transatlantyckich. Państwie dbającym o swoją wielowiekową tradycję oraz szanującym historię. Dam z siebie wszystko, by sprostać Państwa oczekiwaniom. Możecie być pewni, że jako głowa państwa nie odpuszczę żadnej z ważnych dla Polski i Polaków spraw. Będę Państwa godnie reprezentować na arenie międzynarodowej, pilnując podmiotowego traktowania Polski – zadeklarował prezydent elekt.

– Dziękuję, że uwierzyliście we mnie i oddaliście na mnie głos w niedzielę. I przepraszam, że nie udało mi się przekonać do mojej wizji Polski większości obywateli. Przepraszam, że nie zwyciężyliśmy wspólnie. Gratuluję Karolowi Nawrockiemu wygranej w wyborach prezydenckich. Ta wygrana zobowiązuje, szczególnie w tak trudnych czasach. Szczególnie przy tak wyrównanym wyniku. Niech Pan o tym pamięta – podkreślał z kolei po porażce Rafał Trzaskowski.

Politolog: Ludzie mieli dość kolejnych doniesień na temat przeszłości Karola Nawrockiego

Co zadecydowało o ostatecznym triumfie Nawrockiego? Dr Tomasz Słupik, politolog z Uniwersytetu Śląskiego, wyjaśnia, że sztab kandydata popieranego przez PiS zastosował w kampanii strategię referendum „za lub przeciw rządowi Donalda Tuska”, a sztabowcom Rafała Trzaskowskiego nie udało się tej narracji rozbroić. – Poza tym sama tożsamość kandydata KO przedstawiana w kampanii nie była spójna – lawirował on raz w lewo, a raz w prawo. To mogło zrazić część wyborców. Myślę też, że duże zastrzeżenia można mieć do pracy sztabu Rafała Trzaskowskiego, tworzyli go w znacznej mierze ludzie, którzy przygotowywali przegraną kampanię w 2020 r. – wyjaśnia politolog.

Jak dodaje, wiele osób miało też dość kolejnych doniesień na temat przeszłości Karola Nawrockiego. – Mimo że np. tekst Onetu o Grand Hotelu był historią bardzo ciężkiego kalibru, elektorat PiS i część elektoratu innych konserwatywnych partii przyjęli strategię „Atakują naszego, musimy go bronić z całych sił” – mówi Słupik.

Politolog przewiduje, że relacje między prezydentem Karolem Nawrockim a rządem Donalda Tuska będą oparte na permanentnym konflikcie w newralgicznych obszarach, takich jak wymiar sprawiedliwości, polityka unijna czy sprawy światopoglądowe. – Jeśli koalicja rządząca wyciągnie wnioski z porażki, a politycy tworzących ją partii będą zwarci i oprą się różnym zakusom, to powinna ona przetrwać do 2027 r. To będzie jednak bardziej „administrowanie” niż ofensywa programowa, na którą można by liczyć po triumfie Rafała Trzaskowskiego – ocenia Tomasz Słupik.

Udział węgla podczas kadencji Karola Nawrockiego spadnie

A jak wynik wyborów prezydenckich wpłynie na przyszłość transformacji energetycznej na Śląsku i w Polsce? Przypomnijmy, Karol Nawrocki wielokrotnie deklarował, że polski węgiel trzeba fedrować, a Zielony Ład odrzucić. Michał Smoleń z Fundacji Instrat przyznaje, że proces transformacji postępuje pomimo politycznych haseł i nie ma wątpliwości, że udział węgla w polskiej elektroenergetyce spadnie w czasie kadencji Karola Nawrockiego. 

– Od jakości współpracy rządzącej koalicji i nowego prezydenta zależeć będzie, czy uda się ten proces przejść w sposób uporządkowany, z pełnym wykorzystaniem gospodarczych szans. Kluczowe ustawy nie mogą stać się zakładnikiem gry politycznej: rząd będzie zapewne starał się przekonać prezydenta, że droga do obiecywanych przez niego w kampanii akceptowalnych cen prądu, silnej gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego wiedzie przez m.in. poprawę warunków dla energetyki wiatrowej na lądzie – podkreśla Michał Smoleń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.

Zalety aplikacji mobilnej wirtualnej centrali telefonicznej dla kadry kierowniczej

Dzisiaj kierownik działu sprzedaży, marketingu lub właściciel firmy nie jest już przywiązany do biurowego fotela. Niezależnie od tego, w którym miejscu na świecie się znajdujesz, aplikacja mobilna zintegrowana z centralą telefoniczną zamieni Twój smartfon w panel sterowania zespołem — z dostępem do pełnej analityki rozmów, efektywności kanałów i pracy menedżerów w czasie rzeczywistym. 

Muzeum Górnośląskie wraca do lat 30. XX wieku. Rozpoczęła się wielka modernizacja

Zmieniamy się, by zachwycać – podkreślają w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu. Wybudowany w okresie międzywojennym funkcjonalistyczny gmach instytucji przejdzie gruntowną modernizację. – To będzie powrót do korzeni, do tego co było w latach 30. XX wieku – zaznaczyła dyrektor muzeum Iwona Mohl.