Szwedzi z Polakami chcą produkować biogaz z glonów morskich

Władze szwedzkiego Trelleborga razem z polskim Sopotem chcą wykorzystywać zalegające na plażach glony do produkcji biogazu. Szwedzko-polski projekt omawiany jest na rozpoczętym w czwartek dwudniowym spotkaniu w Trelleborgu.

Projekt otrzymał już 1,2 mln euro dofinansowania z programu UE, Południowy Bałtyk. Liderem przedsięwzięcia jest szwedzkie nadbałtyckie miasto Trelleborg, gdzie testowane są maszyny do zbierania glonów, a wkrótce ma zostać uruchomiona pierwsza biogazownia.

- Co roku nasza gmina wydaje 0,5 mln koron (210 tys. złotych) na samo sprzątanie gnijących na plażach glonów. Wierzymy, że wykorzystując je do produkcji energii, możemy nie tylko chronić środowisko, ale też będzie to opłacalne ekonomicznie - powiedziała Linda Wolski, odpowiedzialna za projekt w Trelleborgu.

Jak podkreśla, ważne jest, że plany są nie tylko na papierze. - Przeprowadziliśmy już badania laboratoryjne, a produkcję biogazu z glonów chcemy uruchomić w Trelleborgu już w przyszłym roku - dodała Wolski.

Pozyskanie ekologicznej energii nie jest jednak proste. Pozostałości fermentacyjne alg zawierają duże stężenie trującego kadmu. Trwają jeszcze testy biofiltra, który ma zatrzymać niebezpieczny pierwiastek.

Do biogazowni w Trelleborgu oprócz glonów z plaż południowej Szwecji jako surowiec mają trafiać także rolnicze rośliny z terenów podmokłych. Władze tego miasta liczą, że pozyskana w ten sposób energia będzie mogła być wykorzystywana również w porcie przez promy.

Oprócz Trelleborga projekt tworzy jeszcze osiem podmiotów, w tym ze strony polskiej m.in. Sopot, którego plaże szczególnie dotknięte są plagą cuchnących glonów, a także Instytut Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie oraz Komunalny Związek Gmin "Dolina Redy i Chylonki".

W czwartek goście z Polski przyglądali się prototypowym urządzeniom w Trelleborgu, w piątek ma zostać podjęta decyzja o zacieśnieniu współpracy i przeniesieniu szwedzkich doświadczeń do Polski.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.