Szwecja stawia na atom
Jej partia Centrum nie zgadzała się dotychczas na zniesienie moratorium, które wprowadzono po referendum w 1980 r. (większość Szwedów opowiedziała się wówczas za stopniową likwidacją energetyki jądrowej).
Szwecja czerpie ok. połowy energii elektrycznej z siłowni jądrowych, drugie tyle zapewniają źródła odnawialne, głównie elektrownie wodne. Premier Fredrik Reinfeldt tłumaczył, że dla energetyki jądrowej nie ma alternatywy, jeśli chcemy ograniczyć emisję gazów cieplarnianych. Szwedzkie elektrownie atomowe zostały wybudowane w latach 70. i 80. mogą pracować jeszcze 20-30 lat, ale o budowie nowych rząd myśli już teraz.
Decyzję rządu musi jeszcze zatwierdzić szwedzki parlament.