Sztuka: cuda wyrzeźbione w węglu

fot: Kajetan Berezowski

Gospodarzem wernisażu wystawy była prof. Irena Bukowska-Floreńska, autorka książki-albumu pod tytułem „Rzeźba w węglu i graficie. Symbol górniczego trudu"

fot: Kajetan Berezowski

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

Aż trudno uwierzyć, że takie cuda da się wyrzeźbić w węglu! Na otwartej 5 bm w zabrzańskim Muzeum Górnictwa Węglowego wystawie zatytułowanej "Rzeźba w węglu i graficie. Symbol górniczego trudu" można podziwiać setki dużych i małych dzieł, wykonanych przez górniczych mistrzów dłuta. Organizatorzy zaprezentowali ponadto narzędzia i techniki rzeźbiarskie.

Gospodarzem wernisażu wystawy była prof. Irena Bukowska-Floreńska, autorka książki-albumu pod tytułem "Rzeźba w węglu i graficie. Symbol górniczego trudu", a rolę przewodnka wcielił się Bogdana Krauze,rzeźbiarza z Jastrzębia Zdroju.

Publikacja szczegółowo opisuje fenomen kulturowy, jakim jest rzeźba w węglu, ukazuje techniki, tematy i szkoły jakie towarzyszą zjawisku od ponad stu lat. Jest zarazem próbą wypromowania najwartościowszych dzieł i najbardziej utalentowanych twórców takich jak: Karol Drewniok, Jan Liszka, Franciszek Kurzeja, Alfred Piątek, Maria Chudoba-Latoska, Władysław Bednarz, Jan Cupek, Jan Długosz, Ryszard Strąk i wielu innych.

- W okresie pierwszych 10 lat mojej pracy badawczej odwiedziłam ponad 100 rzeźbiarzy bacznie przyglądając się ich twórczości. Badania uzupełniające przeprowadziła w ubiegłym i bieżącym roku. Niestety, liczba twórców maleje m.in. z tego powodu braku materiału rzeźbiarskiego - wyjaśnia Irena Bukowska-Floreńska.

Warto przy okazji zwrócić uwagę na fakt, że jeszcze 20 lat temu z gagatu, bitumicznej odmiany węgla brunatnego o zbitej, jednorodnej budowie, wyrabiano wspaniałą biżuterię. Obecnie tego typu precjoza należą już do prawdziwej rzadkości, za to ich ceny osiągają nierzadko poziom biżuterii wyrabianej z bursztynu.

W galerii: wystawa "Rzeźba w węglu i graficie. Symbol górniczego trudu" (zdjęcia Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.