Sztolnie Walimskie: liczba turystów spada

fot: Tomasz Rzeczycki

Sztolnie w Walimiu wydrążono w latach 1944-1945

fot: Tomasz Rzeczycki

Wydrążone podczas drugiej wojny światowej Sztolnie Walimskie w Górach Sowich w 2018 r. zwiedziło 57,5 tys. turystów. Stanowi to rezultat nieznacznie niższy, niż zanotowano w poprzednim roku.

- Był spadek o około trzy i pół tysiąca - powiedziała Beata Rosicka z Centrum Kultury i Turystyki w Walimiu, będącym zarządcą podziemi. - Mniej turystów zanotowaliśmy w takich miesiącach, jak: październik, listopad, grudzień, czyli wtedy, gdy nastąpiło otwarcie podziemi zamku Książ. Poza tym pogoda była gorsza. Latem był upał, więc ludzie szukali odpoczynku nad wodą. Gdy pada, to częściej trafiają do nas. No i chyba ten boom związany ze złotym pociągiem mija.

W tym roku turystów w Sztolniach Walimskich czeka drobna zmiana wystroju. Od 28 grudnia 2018 r. w chodniku łącznikowym pomiędzy sztolniami nr 1 i nr 2 prezentowane są fotokopie grafik Imre Holló z Muzeum Narodowego w Budapeszcie. Autor był więźniem AL Riese Dörnhau, czyli filii obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. Grafiki przedstawiają sceny z życia więźniów, którzy brali udział w drążeniu podziemi w Górach Sowich.

Zespół trzech sztolni w Walimiu, połączonych korytarzem łącznikowym, zaczęto drążyć latem 1944 r. w trakcie prac zmierzających do budowy kwatery głównej wodza Trzeciej Rzeszy. Wiosną 1945 r. prace związane z drążeniem i betonowaniem wyrobisk zostały przerwane w związku ze zbliżaniem się Armii Czerwonej z ZSRR. W czasach PRL sztolnie brane były pod uwagę jako potencjalne przyszłe składowisko odpadów nuklearnych z przyszłych elektrowni jądrowych w Żarnowcu i Klępiczu.

W 1994 r. zabezpieczeniem górniczym sztolni zajęło się Przedsiębiorstwu Budowy Kopalń „Micon” z Lubina. Prócz tego drobną część robót polegającą na zakotwieniu odcinka stropu wykonało Przedsiębiorstwo Górniczo-Wiertnicze Andrzeja Gustawa z rejonu Lubina. Od 4 lutego 1995 r. podziemna trasa turystyczna udostępniana jest zwiedzającym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.