Sztolnia Rycerska doczeka się zabezpieczeń

fot: Tomasz Rzeczycki

Z powodu występowania nietoperzy sztolnia w Boguszowie-Gorcach ma zostać do 2023 r. zamknięta

fot: Tomasz Rzeczycki

Jednym z bardziej intrygujących wyrobisk górniczych w zagłębiu wałbrzyskim jest Sztolnia Rycerska. Pochodzące z okresu drugiej wojny światowej wyrobisko przyciągało penetratorów ze względu na osobliwy przebieg i okazałą obudowę bloczkową. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za trzy lata wejście do obiektu ma być niemożliwe.

Wydrążona w porfirowej skale sztolnia znajduje się w Górach Kamiennych, w mieście Boguszów-Gorce, na zboczu góry stromej Dzikowiec (836 m n.p.m.). Góra ta wykorzystywana jest przez paralotniarzy, zimą narciarze korzystają z wyciągu krzesełkowego. Mniej osób ma świadomość o górniczej przeszłości tego miejsca.

Tymczasem w lasach Nadleśnictwa Wałbrzych, na terenie oddziału leśnego nr 320, na działce ewidencyjnej nr 14 obrębu nr 6 Stary Lesieniec, znajduje się niezwykle interesująca sztolnia oraz ujęcie wody. Jak ustalili Krzysztof Krzyżanowski i Dariusz Wójcik, wrocławscy eksploratorzy i badacze dziejów górnictwa kruszcowego w Sudetach, Sztolnia Rycerska była drążona prawdopodobnie od stycznia 1941 r. do maja 1942 r. Długość jej głównego korytarza wynosi 323 m, dodatkowo na 28. i na 283. m odchodzą krótkie chodniki boczne. Sztolnia ma wymiary 180 na 90 cm, posiada odcinkowo obudowę z betonowych bloczków, na przemian z odcinkami bitymi w litej skale. W większości Sztolnia Rycerska jest zawodniona. Wynika to z właściwości skał porfirowych, przepuszczających wody powierzchniowe na znaczne głębokości. W miejscach bez obudowy nastąpiły już lokalne odspojenia się fragmentów skał.

W internecie znaleźć można niemało opisów penetracji tego wyrobiska. Niedługo nie będzie to już możliwe. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu postanowiła bowiem ukrócić taką możliwość. Sztolnia leży bowiem w granicach obszaru Natura 2000 Góry Kamienne PLH020038. W jej wnętrzu stwierdzono występowanie gatunków nietoperzy stanowiących przedmioty ochrony tegoż obszaru Natura 2000, takich jak nocek duży i nocek Bechsteina. Plan ochrony obszaru Natura 2000 obejmującego Góry Kamienne, przyjęty zarządzeniem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu z dnia 29 września 2014 r. przewiduje zabezpieczenie otworu wejścia do sztolni przed niekontrolowaną penetracją. W tym roku planowane jest wykonanie projektu technicznego zabezpieczenia w postaci krat, a następnie ich wykonanie i montaż. Mają one zostać umieszczone w sztolni w 2023 r. Środki na ten cel pozyskane zostały z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia to impuls dla regionu. Samorządy i mieszkańcy zyskają najwięcej

Złoże „Nowa Sól” – największe nieeksploatowane złoże miedzi i srebra na kontynencie – może zmienić województwo lubuskie na dekady. Taką przynajmniej nadzieję mają tamtejsi samorządowcy, którzy o inwestycji kanadyjskiej spółki Lumina Metals wypowiadają się z entuzjazmem. To 815 mln ton rudy, 10 mln ton miedzi i 36 tys. ton srebra, a także podatki, nowa infrastruktura i miejsca pracy: około 8 tysięcy w samej kopalni, a łącznie z otoczeniem – nawet 20 tysięcy. Gra jest więc warta świeczki.

Szybciej z Rybnika do Pszczyny. Pociągi wróciły na trasę

Po blisko dwóch latach przerwy pociągi Kolei Śląskich wróciły na trasę Rybnik – Żory – Pszczyna, a czas przejazdu między Pszczyną a Żorami skrócił się z około 32 do około 21 minut. Od 30 sierpnia 2026 r. obowiązuje jesienna korekta rozkładu jazdy, w ramach której linia S72 nie tylko wraca na całą trasę, ale też oferuje więcej połączeń i kursy wydłużone w kierunku Bielska-Białej, Czechowic-Dziedzic i Żywca.

Gaz w Europie już przekroczył 70 euro za MWh

Ceny gazu w Europie przekroczyły 70 euro za MWh i są najwyższe od pierwszych tygodni wojny na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.

Tomasz Duda z Oddziału KWK w Likwidacji: „Żadna funkcja, żadne stanowisko nie są warte narażania Waszego zdrowia lub życia”

W mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie Tomasza Dudy, p.o. dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji. „Dbajcie o siebie. Żadna funkcja, żadne stanowisko i żadna osoba – również ja – nie są warte narażania Waszego zdrowia lub życia” – zaapelował do protestujących górników.