Sztolnia Ochrowa popularniejsza niż przed pandemią

fot: Tomasz Rzeczycki

Górnicze prace zabezpieczające w Sztolni Ochrowej wykonano w 2016 roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Zdecydowana większość podziemnych tras turystycznych w Polsce zanotowała w minionych kwartałach znacznie gorsze wyniki niż przed wprowadzeniem w Polsce stanu pandemii Spora część zabytkowych kopalń pozostaje od listopada zamknięta, czynne są tylko nieliczne. Odwiedzających jest też znacznie mniej, co wynika m.in. z obaw o zdrowie towarzyszących pandemii. Na tym tle ewenementem jest Sztolnia Ochrowa w Złotym Stoku, która w 2020 r. - naznaczonym perturbacjami koronawirusowymi - zanotowała większą liczbę odwiedzających, niż było to przed pandemią.

Sztolnia Ochrowa znajduje się na północnym krańcu Gór Złotych, na terenie Złotego Stoku. Położona jest kilkaset metrów na południe od drogi krajowej nr 46 łączącej Szczekociny i Częstochowę z Kłodzkiem. Znajduje się na terenie dzierżawionym od Lasów Państwowych, przy lokalnej drodze do dawnej kopalni rud arsenu i złota, również dostępnej dla zwiedzających. Sztolnia Ochrowa ma jednak zupełnie inną genezę od kopalni i w innego rodzaju skale została wydrążona.

Po latach zapomnienia odkopano jej wylot kilka lat temu. Po przeprowadzeniu górniczych prac zabezpieczających pod koniec kwietnia 2017 r. została udostępniona zwiedzającym. W pierwszym, niepełnym jeszcze roku odwiedziło ją około 30 tys. osób. W 2018 r. podziemia Sztolni Ochrowej obejrzało nieco więcej, bo 42 tys. osób. Jak dotąd najlepszy był 2019 r., kiedy zanotowano ponad 49 tys. zwiedzających.

W 2020 r. mimo pandemii, Sztolnia Ochrowa mogła się pochwalić liczbą 46 545 osób, które zwiedziły to wyrobisko. Jest to więc liczba większa od zanotowanej dwa lata wcześniej, kiedy nikomu nie śniły się obostrzenia związane z sytuacją epidemiczną.

W minionym roku w sztolni wykonywane były tylko bieżące remonty. Obudowa wykonana kilka lat wcześniej jest stabilna i nie potrzebuje, jak na razie, gruntownych napraw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.