Sztolnia Królowa Luiza i Kopalnia Guido zadziwiają Europę

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnia Guido w Zabrzu to jedna z największych atrakcji turystycznych woj. śląskiego

fot: Maciej Dorosiński

W Łodzi trwa 20. Konferencja Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego, Szlaku Kulturowego Rady Europy. Dwa zabrzańskie obiekty: Kompleks Sztolnia Królowa Luiza i Kopalnia Guido są na Szlaku, co potwierdza ich znaczenie w historii przemysłowej Europy.

Tematem łódzkiej konferencji jest „Zrównoważony rozwój środowiska – jak przejść od sloganu do działania”, a wykłady i warsztaty poświęcone są wyzwaniom stojącym przed obiektami postindustrialnymi działającymi w dziedzinie kultury i turystyki w zakresie ich wkładu w ochronę środowiska i zrównoważony rozwój.

Europejski Szlak Dziedzictwa Przemysłowego (ERIH) współtworzy ponad 2300 obiektów poprzemysłowych z 28 krajów europejskich, a samo stowarzyszenie liczy ponad 400 członków. Dwa zabrzańskie obiekty: Kompleks Sztolnia Królowa Luiza i Kopalnia Guido są Punktami Kotwicznymi na Szlaku ERIH, co potwierdza ich szczególne znaczenie kulturowe w historii przemysłowej Europy. Spośród 100 Punktów Kotwicznych, 12 znajduje się w Polsce, w tym aż 2 w Zabrzu.

Kompleks Sztolnia Królowa Luiza to zespół obiektów turystycznych obejmujący zachowaną część Kopalni Królowa Luiza i zabrzański odcinek Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej – największej budowli hydrotechnicznej w Europie, natomiast Kopalnia Guido to oryginalne wyrobiska górnicze i najgłębiej położona tego typu trasa turystyczna w Europie, na którą można zjechać szolą.

Industrializacja jest jednym z najważniejszych czynników odpowiedzialnych za kryzys klimatyczny. Dlatego też podczas trzydniowego wydarzenia blisko 100 uczestników z kilku krajów europejskich stara się znaleźć odpowiedzi na szereg pytań: Jak główne koncepcje zrównoważonego rozwoju można podzielić na możliwe rozwiązania lokalne lub regionalne? Co mogą osiągnąć obiekty dziedzictwa przemysłowego dzięki często ograniczonym personelowi i środkom? Jak odwiedzający, pracownicy i partnerzy mogą być zaangażowani w proces zmian?

Podczas zwołanego przy okazji Konferencji Walnego Zgromadzenia Członków ERIH powołany został nowy Zarząd ERIH. Członkiem Zarządu wybrana została Łucja Zawadzka, dyrektorka ds. rozwoju Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Łucja Zawadzka z tematyką zachowania obiektów poprzemysłowych związana od pierwszych zabrzańskich projektów dotyczących rewitalizacji Kopalni Guido i Sztolni Królowa Luiza. Od początku współtworzy to przedsięwzięcie, na które składa się kilkadziesiąt zrealizowanych różnych projektów współfinansowanych ze źródeł krajowych i zagranicznych, prowadzonych od lat na niespotykaną w Europie skalę. Specjalizuje się w tematyce rewitalizacji obiektów zabytkowych oraz nadawaniu im nowych funkcji. Obecnie koordynuje działalność Muzeum związaną z ochroną i promocją niematerialnych aspektów dziedzictwa górniczego

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.