Sztolnia Czarnego Pstrąga z malejącą frekwencją

fot: Tomasz Rzeczycki

Z każdym weekendem października spadała liczba osób, decydujących się na przepłynięcie łodziami w tarnogórskiej sztolni

fot: Tomasz Rzeczycki

Z każdym weekendem października coraz mniej osób decydowało się na zwiedzenie Sztolni Czarnego Pstrąga. Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej zastanawia się nad tym, w jaki jeszcze sposób w przyszłości zachęcić turystów do odwiedzin.

Od zakończenia wakacji sztolnia czynna jest głównie w dni wolne, kiedy wejścia są co godzinę od 11.00 do 15.00. We wrześniu w dni robocze możliwe były dwa przepływy łodziami, o godz. 12.00 i 13.00. W październiku w terminarzu pozostawiono poza weekendami jedynie południowy termin.

Deszczowa pogoda w październiku oraz wzrastająca obawa przed epidemią wpłynęły na frekwencję. Jak nam powiedział Grzegorz Rudnicki, członek zarządu SMZT, w pierwszą sobotę i niedzielę miesiąca ruch był zauważalny: 3 października łódkami w sztolni przepłynęło 155 osób, a 4 października - 137. Jednak tydzień później było to odpowiednio 76 osób w sobotę i 62 w niedzielę. W kolejny weekend było jeszcze mniej chętnych: 36 turystów 17 października i 30 dzień później.

Ponieważ Sztolnia Czarnego Pstrąga jest obiektem samofinansującym się i nie mogącym liczyć na dotacje, jej gospodarze próbują znaleźć nowe sposoby na przyciągnięcie turystów. Niedawno poprawiono estetykę otoczenia szybu Sylwester, stawiając nowe tablice informacyjne czy otwierając budynek obsługi ruchu turystycznego.

Gospodarze niektórych innych tras podziemnych w niedalekiej przeszłości podjęli próby przyciągnięcia zwiedzających za pomocą tak zwanego zwiedzania ekstremalnego. Polega ono zazwyczaj na dostarczeniu innych wrażeń od tych, jakich doświadczają turyści podczas standardowego zwiedzania. Czy w Tarnowskich Górach też będzie można w przyszłości doświadczyć takich możliwości? Czas pokże.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji. 

Oddali krew w cieniu kopalnianego szybu. W sumie 52 litry

116 dawców i ponad 52 litry krwi – taki jest wynik letniej edycji zbiórki „Podaruj krew, podaruj życie” w Kopalni Soli "Wieliczka".  Pierwsi kandydaci na krwiodawców pojawili się przy szybie Regis już wczesnym rankiem.

Barbórka w środku lata? Tylko w Tarnowskich Górach

Tarnowskie Góry to miasto, gdzie barbórkowe tradycje żyją nawet w lipcu. Będzie można się o tym przekonać w najbliższych dniach.

Muzeum Górnictwa Węglowego rozpoczyna projekt „Kultura Cyfrowa”

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu rozpoczyna realizację projektu „Kultura Cyfrowa”. Jego celem jest cyfrowe zabezpieczenie i udostępnienie unikatowych zabytków związanych z Główną Kluczową Sztolnią Dziedziczną – jednym z najcenniejszych obiektów dziedzictwa górniczego na Śląsku.