Sztolnia Czarnego Pstrąga prawie jak przed sześćdziesięciu laty

fot: Tomasz Rzeczycki

Rotunda szybu Sylwester

fot: Tomasz Rzeczycki

Mniej niż dziesięć tysięcy osób przepłynęło łodziami w Sztolni Czarnego Pstrąga w 2020 r. Tak niską frekwencję notowano poprzednio w latach 60. XX w., tuż po udostępnieniu sztolni zwiedzającym. W minionym roku sztolnia dostępna była tylko w ciągu siedmiu miesięcy, w niektórych okresach wyłącznie w soboty i niedziele.

W 2020 r. sztolnię zwiedziło 9849 osób. To liczba porównywalna do tej z pierwszych lat po udostępnieniu sztolni. Przykładowo w 1960 r. zwiedziło ją 6118 osób, a rok później ponad 12,9 tys. W szczytowym okresie popularności, czyli pod koniec XX w., rocznie przepływało sztolnią ponad sześćdziesiąt tysięcy osób.

W minionym roku turystów wystraszyła pandemia choroby Covid-19. Zarządzające sztolnią SMZT dwukrotnie zamykało sztolnię. Najpierw była ona nieczynna od 12 marca do 5 czerwca, następnie od 1 listopada. Nie wiadomo, kiedy zostanie ponownie otwarta, ale nastąpi to nie wcześniej, niż wiosną tego roku.

Mimo wstrzymania ruchu turystycznego sztolnia znajduje się pod nadzorem. Codziennie jeden z pracowników dozoruje obiekt. Odbywają się też kontrolne przepływy łódek. Wolny czas ma zostać wykorzystany na prace w otoczeniu szybu Sylwester, przy którym we wrześniu oddano do użytku budynek obsługi ruchu turystycznego z toaletami.

- Chcemy uporządkować teren przy Sylwestrze. Tam są jeszcze kamienie po budowie. Wyeksponowaną tam starą łódkę trzeba doprowadzić do odpowiedniego stanu. Trzeba ją pomalować i zakonserwować. Będziemy chyba ucinać jej burty, bo są za wysokie. Burty te zostały dospawane, teraz tak wysokie są niepotrzebne, gdyż ludzie robią sobie w łódce zdjęcia - mówi Grzegorz Rudnicki, członek zarządu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

Sztolnia Czarnego Pstrąga to podziemna trasa turystyczna w zachodniej części Tarnowskich Gór. Obejmuje kilkusetmetrowy odcinek dawnej sztolni odwadniającej Fryderyk, wydrążonej w latach 1821-1834, pomiędzy szybami Ewa i Sylwester. Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej we wrześniu 1957 r. rozpoczęło tam prowadzić podziemne przejażdżki łódkami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

Cieplownia Anna KZM

Takie zdjęcia tylko u nas! Sfotografowaliśmy ciepłownię kopalni Anna

Zespół zabudowań po kopalni Anna w Pszowie wyszedł spod ręki genialnego niemieckiego architekta Hansa Poelziga. O budynku maszynowni szybu Bartosz pisaliśmy wielokrotnie. Warto poznać też historię Ciepłowni Anna. Byliśmy tam i zrobiliśmy zdjęcia. Nikt do tej pory jej tak nie sfotografował!

Kolejne 2 km tarnogórskich wyrobisk w 3D. Podziemia UNESCO będą dostępne wirtualnie

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT) zakończyło kolejny etap cyfrowej inwentaryzacji wyrobisk dawnej kopalni ołowiu, srebra i cynku w Tarnowskich Górach, wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dzięki skanowaniu laserowemu na odcinku około 2 km powstanie precyzyjny model 3D, który posłuży m.in. do badań, monitoringu stanu podziemi oraz wirtualnej turystyki.

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.