Szopienice: Skarb Państwa przeciw likwidacji

Wiadomo już, że Skarb Państwa sprzeciwi się planom znanego inwestora Romana Karkosika likwidacji nierentownej Huty Metali Nieżelaznych Szopienice.

Walne zgromadzenie akcjonariuszy Szopienic odbędzie się w najbliższy piątek w Warszawie. Załoga przyjedzie zamanifestować sprzeciw. Liczy też na swoich prawników - poinformował w sobotę \"Parkiet\".

Inwestorzy Hutmenu od dawna czekają na zakończenie restrukturyzacji grupy, a zwłaszcza likwidacji trwale nierentownej huty w Szopienicach. Drażni ich oglądanie co kwartał dotkliwych strat w skonsolidowanych sprawozdaniach finansowych.

Właściciele Hutmenu z Romanem Karkosikiem na czele też mają już dość sypania pieniędzy do worka bez dna i wreszcie zdobyli się na odwagę, by Szopienice zamknąć. Nosili się z tym zamiarem długo. Pierwotnie klamka miała zapaść w czerwcu. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, spółka dostała wtedy dodatkowe trzy miesiące na ostateczną próbę restrukturyzacji. Szopienice podały wtedy jedyny w historii komunikat prasowy, że idzie ku lepszemu. Biznesowa rzeczywistość szybko zweryfikowała ten przedwczesny wybuch optymizmu, niepotrzebnie rozbudzający nadzieje części akcjonariuszy - napisał \"Parkiet\".

Załoga Szopienic - jak to załoga. Nie chce tracić pracy i obwinia Karkosika o doprowadzanie przedsiębiorstwa do ruiny, zamiast obiecanego rozkwitu. Wskazuje, że podobne scenariusze mają miejsce w Hutmenie czy toruńskiej Elanie.

Skarb Państwa, znaczący akcjonariusz, w przypadku Szopienic najpierw wstrzymuje się od głosu, umywając w ten sposób ręce, a za chwilę staje się twardym przeciwnikiem likwidacji Szopienic. Tylko czy na pewno twardym? To wciąż umywanie rąk. Proszeni o komentarz przedstawiciele resortu nie potrafią przedstawić żadnego \"planu B\" dla zakładu, który utracił większą część odbiorców i praktycznie płynność finansową. Przedstawicielka MSP w radzie nadzorczej odsyła do biura prasowego, biuro prasowe milczy. A na walne zgromadzenie resort jak zwykle wyśle poinstruowanego, jak głosować prawnika, który nie bierze udziału w dyskusji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.