Szopienice operują kapitałem
Hutmen, główny akcjonariusz Huty Metali Nieżelaznych Szopienice, już wcześniej zapowiadał, że planuje zmiany kapitałowe w spółce zależnej. Teraz znane są szczegóły. Głosować nad nimi będzie walne zgromadzenie zwołane na 5 maja. W porządku obrad jest zarówno obniżenie, jak i podwyższenie kapitału. Obniżka pozwoli Szopienicom pokryć stratę za 2007 r., która wyniosła 86 mln zł (przyczyną są głównie kontrakty zawarte na londyńskiej giełdzie metali). Zarząd proponuje, żeby kapitał zakładowy został zmniejszony z 58,5 mln zł do 2,97 mln zł, przez zmianę nominału akcji z 2,36 zł do 0,12 zł - napisał „Puls Biznesu”.
Jednocześnie dojdzie do podwyższenia kapitału w drodze emisji walorów, dzięki czemu spółka zdobędzie gotówkę. Według wcześniejszych zapowiedzi, do kasy mogłoby w ten sposób wpłynąć 5- -10 mln zł. Nowych papierów będzie minimum 42 mln i maksimum 167 mln zł.
Co ciekawe, propozycja zarządu mówi o wyłączeniu w całości prawa poboru. Tymczasem główny akcjonariusz Szopienic dawał wcześniej do zrozumienia, że zależy mu na jego zachowaniu. Jak widać, ta koncepcja upadła. Niewykluczone, że zabrakło poparcia skarbu państwa, który kontroluje 32,11 proc. kapitału Szopienic. Nie udało nam się wczoraj dowiedzieć, czy resort zamierza poprzeć zmiany kapitałowe w Szopienicach.