Szkody: gdzie po odszkodowanie?
fot: Jarosław Galusek
Do końca roku będzie można udostępnić bytomianom 120 mieszkań...
fot: Jarosław Galusek
Kompania Węglowa uruchomiła system odszkodowań dla mieszkańców bytomskiej dzielnicy Karb, wykwaterowanych w związku z uszkodzeniem budynków. Każda z rodzin, która miała tytuł prawny do lokalu, czy to w formie własności, czy najmu, może się zgłosić po pieniądze do kasy w kopalni Bobrek-Centrum.
Uzyskane od miasta wykazy najemców zostały już przekazane kopalni. Najemca wypełnić powinien jedynie oświadczenie, że posiada tytuł prawny do lokalu, i za niedogodności związane z przeprowadzką otrzyma tytułem odszkodowania 2 tys. zł. Zgodnie z zasadami obowiązującymi w Kompanii Węglowej, za problemy wynikające z występowania szkód górniczych odpowiadają poszczególne oddziały spółki.
Postępowanie o naprawę szkody wszczynane jest na pisemny wniosek poszkodowanego, z wyjątkiem sytuacji awaryjnych (zagrożenia zdrowia, życia lub mienia), w przypadku których zgłoszenia można dokonać telefonicznie, osobiście lub drogą elektroniczną.
Kompania Węglowa zaleca, aby zgłoszeń dokonywać na formularzach zamieszczonych na stronie internetowej spółki, w zakładce „szkody górnicze”.
Gdy stwierdzony zostaje związek pomiędzy szkodą i ruchem zakładu górniczego, przeprowadzane są oględziny uszkodzonego obiektu. Kolejnym krokiem jest ugoda zawarta pomiędzy poszkodowanym a przedsiębiorcą. Do zawierania ugód upoważnieni są dyrektorzy techniczni kopalń i centrów. Naprawa szkody, polegająca na przywróceniu stanu poprzedniego, może być wykonana przez przedsiębiorcę lub przez poszkodowanego. Jeżeli przywrócenie stanu poprzedniego nie jest możliwe, względnie gdy jego koszty rażąco przekroczyłyby wartość wyrządzonej szkody, naprawa następuje w drodze wypłaty odszkodowania w wysokości uzgodnionej przez poszkodowanego i przedsiębiorcę.
- Spółka Restrukturyzacji Kopalń zaoferowała od zaraz do dyspozycji Kompanii Węglowej 80 mieszkań, które mogą być przeznaczone dla mieszkańców Bytomia, wykwaterowanych po naruszeniu konstrukcji budynków w dzielnicy Karb. Docelowo, do końca roku, SRK udostępnić może bytomianom 120 mieszkań - informuje Marek Tokarz, prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń. - Ze względu na nadzwyczajną sytuację społeczną mieszkania, które znajdują się w naszych zasobach, zostały wycofane z toczącej się procedury przetargowej. Pomiędzy zarządami obu spółek toczą się rozmowy dotyczące formy rozliczenia za te lokale, w obecnej sytuacji jest to jednak sprawa drugoplanowa. Najistotniejszą kwestią jest szybka reakcja na poważny społeczny problem oraz zawodowa górnicza solidarność.